Microsoft oddaje biznes reklamowy w dziewięciu krajach

W dziesięciu kolejnych ma dojść do automatyzacji procesu zakupowego powierzchni reklamowych. Właściciela zmieni także część Microsoftu odpowiedzialna za mapy.
Radca prawny czy adwokat – kogo wybrać do swojej sprawy?
Tiny house czy dom modułowy? Kiedy postawić na gotowe rozwiązania
Zwrot towaru z zagranicznego e-sklepu w UE – kto zapłaci za przesyłkę?
Anthropic uczy za darmo – 13 kursów o Claude i AI, certyfikat w gratisie
Auto zepsute za granicą? Nie panikuj – zrób dokładnie to
Wypożyczalnia auta bez karty kredytowej – czy w Polsce to w ogóle możliwe?
Wysokiej jakości rower – jak go rozpoznać przed zakupem?
Flexispot Wave C7 – ergonomiczny fotel do pracy przy komputerze po miesiącu testów (recenzja)
Jak dobierać elementy złączne na budowie? Poradnik dla ekip
Ciepło, którego nie widać. Jak mądrze wybrać płyty styropianowe na bazie oferty Swisspor?
W dziesięciu kolejnych ma dojść do automatyzacji procesu zakupowego powierzchni reklamowych. Właściciela zmieni także część Microsoftu odpowiedzialna za mapy.

Winamp miał skończyć swój żywot w grudniu. Najwyraźniej przetrwa, choć wbrew oczekiwaniom nie kupi go gigant, taki jak Microsoft.

Osiem znaczących firm z Facebookiem i Google na czele wystosowało list otwarty m.in. do Prezydenta USA, aby zreformować działania służb specjalnych. Tymczasem w agencji NSA podobno spada morale, bo Prezydent nie wspiera agentów tak mocno, jak ich zdaniem powinien.

Winamp ma skończyć swój żywot w grudniu, ale byłoby szkoda tak kultowego produktu. Są już plotki, że Microsoft może go kupić razem z Shoutcastem. Jest też petycja o uratowanie Winampa...

Winamp to kultowy odtwarzacz, ale jego żywot niebawem się skończy. To także przykład produktu o ogromnym potencjale, który trafił pod skrzydła większego gracza i zaczął się staczać.

Google, Microsoft i inne firmy internetowe nie będą pozwalały zarabiać na reklamach stronom uznanym za pirackie. Wszystko w ramach dobrowolnego porozumienia, które wprowadzi rozwiązania wcześniej odrzucone przy ustawie SOPA.

Amerykańskie służby wyciągają dane internautów, takie jak e-maile i zdjęcia, bezpośrednio z serwerów dużych firm, w ramach działania o nazwie PRISM - uważa Washington Post. Gazeta ogłosiła swoje rewelacje krótko po tym, jak The Guardian ujawnił skandal ze zbieraniem billingów na ogromną skalę.

Część patentów przejętych niedawno przez Microsoft od AOL wkrótce trafi do Facebooka. Korporacja z Redmond prawdopodobnie zarobiła na przekraczającej 550 milionów dolarów transakcji.

Przedstawiciele funduszu hedgingowego Starboard Value uważają, że sprzedaż zdecydowanej większości patentów AOL nie pomoże w rozwiązaniu kluczowych problemów internetowego koncernu.

Ponad miliard dolarów będzie musiał zapłacić Microsoft za zbiór większości patentów firmy AOL. Transakcja ma pomóc internetowemu koncernowi w poprawie swojej kondycji finansowej, co już teraz docenili akcjonariusze spółki.
Serwis poradnikowo-newsowy. Internet w życiu, życie w internecie.