Przez hasło o paleniu marihuany Rosjanie stracą dostęp do Wikipedii?

To pierwszy poważny sygnał, że cenzura wprowadzona w Rosji pod płaszczykiem ochrony dzieci w internecie niekoniecznie właśnie temu będzie służyć.

To pierwszy poważny sygnał, że cenzura wprowadzona w Rosji pod płaszczykiem ochrony dzieci w internecie niekoniecznie właśnie temu będzie służyć.
Nie uruchomisz myszy za 80 euro, jeśli nie masz łącza internetowego lub serwery producenta padły. Problem ten dałoby się łatwo rozwiązać, ale komu na tym zależy? Producentowi chyba nie.

Francuski sąd podjął decyzję o zabezpieczeniu zdjęć Kate Middleton topless i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie jeden element rzeczywistości - internet. Dzięki cyfrowym mediom decyzja sądu nabiera charakteru radosnego absurdu.

Absurdalny zakaz jest efektem zrzucenia na Białoruś kilkuset pluszowych misiów, którego dokonali piloci szwedzkiej awionetki po nielegalnym przekroczeniu granicy.

System umożliwiający identyfikowanie studentów, którzy nie kupili kopii książki, opatentował wykładowca University of Puerto Rico, Río Piedras. System pozwoli na zaniżanie ocen tym, którzy nie podzielili się pieniędzmi z wydawcami. Idea wynalazku jest niestety tak prosta, że niebawem mogą zacząć go stosować inni wykładowcy troszczący się o przychody z książek.

Wraz ze zbliżającym się dniem rozpoczęcia Euro 2012 media obiegła seria doniesień o nadzwyczajnych uprawnieniach organizatora mistrzostw. Skrytykowano zwolnienia celne i podatkowe UEFA, spółek i osób oddelegowanych do obsługi turnieju. Dziwnie patrzono na wytyczanie specjalnych pasów ruchu dla piłkarskich oficjeli oraz na nakładanie ograniczeń dla restauracji zlokalizowanych w strefie kibica. UOKiK skierował do sądu pozew o uznanie za niedozwolone dwudziestu pięciu postanowień znajdujących się w warunkach sprzedaży biletów. Okazuje się, że istnieje jeszcze jedna dziwna rzecz, związana z całym tym sportowym zamieszaniem. Jest to regulamin korzystania z oficjalnej strony internetowej UEFA, który zabrania... linkowania do strony!

Wśród najbardziej niedorzecznych regulacji dominują przepisy z prawa podatkowego. Przedsiębiorcy najczęściej wskazywali na konieczność odprowadzenia VAT-u, nawet gdy kontrahent nie zapłaci za towar lub usługę, brak możliwości odpisania VAT-u od paliwa dla samochodu osobowego wykorzystywanego do działalności gospodarczej oraz zapłaty podatku od imprezy firmowej, nawet gdy pracownik nie brał w niej udziału.

Niebezpiecznie wzrasta ilość absurdów prawnych - tak uważa ponad połowa przedsiębiorców uczestniczących w programie Rzetelna Firma. Tylko 2 proc. spośród ponad tysiąca ankietowanych w badaniu "Absurdy prawne w działalności polskich przedsiębiorstw" jest innego zdania, dostrzegając poprawę jakości polskiego prawa. Co trzecia osoba prowadząca działalność gospodarczą na niedorzeczne przepisy natyka się w prawie podatkowym. Również regulacje związane z prawem pracy i ubezpieczeniami społecznymi zawierają normy, które z punktu widzenia firm są pozbawione sensu.

Obowiązkowe radio FM w telefonach może uratować przemysł muzyczny i nadawców radiowych - na taki pomysł wpadły organizacje reprezentujące rozgłośnie radiowe i wytwórnie muzyczne. Producentów urządzeń przenośnych nikt nie pytał o zdanie, ale to nie problem. Chodzi przecież o dobro rynku muzycznego!

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zatrzymała się na etapie kaset VHS i telewizorów Rubin - mówią prywatni nadawcy. Apelują do niej, by poprawiła przestarzałe rozporządzenia o obowiązku archiwizowania programów na przedpotopowych nośnikach czy mierzenia oznaczeń ekranowych linijką, a nie pikselami.