Adres IP to nie dowód w sprawach o piractwo

Poważny cios walce z piractwem komputerowym zadał przemysłowi rozrywkowemu francuski sąd. Stało się to w momencie, gdy Francja zaproponowała zaostrzenie sankcji za nielegalne pobieranie plików z Sieci.

Poważny cios walce z piractwem komputerowym zadał przemysłowi rozrywkowemu francuski sąd. Stało się to w momencie, gdy Francja zaproponowała zaostrzenie sankcji za nielegalne pobieranie plików z Sieci.

Odcinanie od internetu za wymienianie się plikami chronionymi prawem autorskim zaproponowała Francja, która właśnie objęła przewodnictwo w Unii Europejskiej. Dotychczas tak surowe prawo funkcjonowało tylko w kilku krajach. Teraz może ono zostać wpisane do tzw. Telecoms Package, czyli pakietu praw obowiązującego telekomy.
Niepokojące wieści nadchodzą zza Kanału La Manche. Pojawiły się pierwsze sygnały, że największy brytyjski operator telekomunikacyjny - British Telecom - będzie odłączać internautów pobierających nielegalnie pliki zabezpieczone prawami autorskimi.
Nadchodzą ciężkie czasy dla francuskich internautów. Za pobieranie muzyki i filmów z internetu nie trafią już raczej do więzienia, za to mogą stracić dostęp do Sieci nawet na rok.

We Francji dostawcy usług internetowych (ISP) będą blokować strony, które znajdą się na czarnej liście rządu. Ma to pomóc m. in. w walce z pedofilią. Francuska minister spraw wewnętrznych zapewnia, że rząd jej państwa nie będzie odgrywał roli "wielkiego brata".
We Francji wstrzymano prace nad systemem, gromadzącym informacje o obywatelach. Pojawiły się bardzo poważne wątpliwości, czy nie narusza on prywatności i życia osobistego Francuzów.
Kary finansowe i więzienia dla operatorów stron internetowych promujących anoreksję jako styl życia, to nowy pomysł francuskich polityków. Inicjatywa godna pochwały, ale trudno będzie skroić przepisy na miarę problemu i ścigać osoby, które promują odchudzanie się za wszelką cenę.
Prezydent Francji postanowił ukrócić nadzwyczajną wolność słowa panującą w internecie i stworzył w swojej kancelarii stanowisko "internetowego szeryfa". Jego zadaniem będzie filtrowanie serwisów i blogów pod kątem plotek i obraźliwych komentarzy na temat prezydenta oraz jego wybranki serca - donosi RMF FM.
99 milionów euro pomocy od państwa francuskiego zostanie przeznaczonych na rozwój projektu QUAERO - wyszukiwarki konkurencyjnej względem Google. Komisja Europejska zatwierdziła przyznanie pomocy publicznej.
1,4 miliona francuskich użytkowników serwisu społecznościowego Facebook będzie mogło przeglądać strony w swoim ojczystym języku. To już czwarty obsługiwany język przez tę witrynę. Facebook liczy, że zyska dzięki temu więcej użytkowników.