Komentarze:

  • ~Borubar

    Gdyby zrezygnowali z DRMu mogli by sprzedawać książkę jako książkę tylko, że na nośniku elektronicznym a nie jako usługę: „ograniczona możliwość przeczytania książki” i VAT był by niższy.

    12-01-2012, 22:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wydawnictwa cyfrowe

    To może być przykład odosobniony. Trudno obniżyć cenę na tytuł, który świetnie się sprzedaje. Chociaż w promocji można znaleźć za 22,50 zł http://m.nextore.pl/okazja-dnia.xml .
    Trzeba się jednak zgodzić, że większość cen jest przesadzonych, ale to tylko dlatego, że nie wszyscy wydawcy zdają sobie sprawę z potencjału wydawnictw cyfrowych. Na dobrą sprawę na książki papierowe powinno się wprowadzić podatek ekologiczny, ale o tym szkoda wspominać, bo zaraz znajdą się chętni, żeby skubać czytelników.

    Vat jest niestety bardzo ważny i jego wysoka stawka na książki elektroniczne świadczy o krótkowzroczności i braku wyobraźni. Jeśli jako e-Czytelnicy nie będziemy wyrażać swojego niezadowolenia niczego nie wskuramy i ciągle będziemy w ogonie intelektualnym. Ten niesprawiedliwy podatek jest sprzeczny z ideą równości.
    http://4m-wydawnictwacyfrowe.blogspot.com

    12-01-2012, 19:49

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Leel00

    Tu już nie chodzi o VAT. Przykład: książka Steve Jobs: papierowa - 50 pln, elektroniczna - 45pln. Po odliczeniu VATu odpowiednio 47pln i 37pln. 10 zlotych roznicy za brak oplat za papier, magazynowanie, transport// DRM gratis.

    12-01-2012, 19:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy