"A aplikacje, które używa się wykładów na żywo pewnie i tak będą przeznaczone tylko pod Win..." Jeśli mają choć trochę oleju w głowie (choć w Polsce to nie jest takie oczywiste...) to zrobią do tego aplikacje webowe działające w przeglądarkach www (oby tylko we wszystkich przeglądarkach, a nie tylko 2 czy 3 wybranych).
A dlaczego nauka nie pójdzie w skrypty udostępniane w open access i w tutorializację nauczania. Po co komu kontakt z wykładowcą. Tutoriale tekstowe/animacyjne/wideo + system komentarzy i zgłaszania błędów to jest dobry pomysł. Jeśli student nie rozumie czegoś w tutorialu lub coś jest napisane dwuznacznie to student zgłasza "bug" a opiekun skryptu/tutoriala poprawia błąd.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.