
"Uznał bowiem, że jego jurysdykcja nie rozciąga się na zagraniczne przedsiębiorstwa działające poza Niemcami."
Ach cóż za mądry, oświecony i łaskawy sąd. Aż mi łza po policzku spłynęła ze wzruszenia.
Moim zdaniem Apple wtopiło na całej linii z tym pozwem. Bo popatrzmy co osiągnięto:
1. Sprzedaży nie zablokowano, nawet gdyby się utrzymał zakaz sprzedaży w Niemczech, to będzie to poniekąd fikcja, gdy za każdą granicą będzie można go kupić.
2. W mediach przetoczyła się fala "darmowej reklamy" produktu Samsunga - wszyscy teraz wiedzą jak wygląda i że jest konkurencyjny wobec iPada, "konkurencyjny" a więc "co najmniej tak samo dobry". W dodatku zapewne będzie tańszy...
3. Afera z manipulowanym zdjęciem, Apple dostanie łatkę "amerykańskich krętaczy", co w niektórych krajach Europy (i nie tylko Europy) może im zrobić nieco finansowego kuku.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.