Nawet jeśli będzie spotkanie w sądzie i będzie zmuszona do zapłaty, i tak całą kasę przejmie ten antypiracki syf, zamiast podzielić całość dla poszkodowanych autorów...
05-08-2011, 09:37
odpowiedz
~d_xter
Dobre pytanie postawiono w tekście. Skąd prywatna firma wiedziała, że dane IP to ta kobieta? Operator czy policja wzięła w łapę?