Ale jazda pierdnięcie też będzie opatentowane niedługo - Stwierdzenie "wolna amerykanka" nabiera nowego znaczenia może czas pomyśleć nad nowym powiedzeniem "patentowa amerykanka" - ironizuje ale wcale nie jest mi do śmiechu bo wychodzi na to że ten co ma kase może opatentować wszystko co kiedyś ktoś na patent nie miał kasy.
Przetoczę historię z małej miejscowości w indiach jakieś 20 lat temu. Pewien pomysłowy biznesmen wpadł na to aby zastrzec rozwiązanie które stosował przy koszach na śmieci (pomysł nie był nowatorski - chodziło o uchwyt do klapy - plastikowy) takie kosze funkcjonowały od zawsze ale to biznesmen "opatentował" ten wynalazek patent dostał i zaczął wydawać licencje - myślał że zbije kokosy jednak ludzie przestali korzystać z jego koszy bo ktos wymyślił zamiast uchytu rączkę z boku (takie jakby uszy żeby de facto ominąć patent z górnym uchwytem) biznesmen za swoją pazerność zbankrutował bo nie sprzedaży nie ma zarobku mimo że się ma monopol - potrzeba matką wynalazku a paradoks polega na tym że im więcej patentów tym więcej rozwiązań jak patenty ominąć ;)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.