
Śmieszniejsze jest założenie że Goliata musi inny Goliat pokonać, albo że wszystko co warte uwagi, musi być duże, popularne i opatrzone etykietką znanej firmy.

Karzeł chce doścignąć giganta. Smiesznie to brzmi z ust firmy która nie jest nigdzie znana.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.