Bleh, tani chwyt z tym cholernym 3D ... dosc juz mam tego napierania. To jak wciskanie nam matryc glossy, choc wszyscy wola matte, bo glossy sa nieuzyteczne i utrudniaja prace.
3D to niewygodny interfejs, trzeba sie orientowac w dodatkowym wymiarze, a tworcy aplikacji zyskuje "3" wymiar do wiekszego skomplikowania naszych doznan z uzytkowania urzadzenia. Czy do pisania potrzebuje 3D? a moze do telefonowania? chyba, ze chodzi o przegladanie listy kontaktow. No tak, w koncu lista kontaktow w 3D to cos tak praktycznego, ze nikt nie moze sie bez tego obejsc. Litosci!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.