Sarkozy, Internet, Media = ograniczenie wolności, zamordyzm, cenzura.
Źle się kojarzy? To się kojarzy wręcz fatalnie żeby nie powiedzieć tragicznie. Chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie myśli, że człowiek koncernów mediowych (do wynajęcia) zrobi taką imprezę, żeby internet pozostał wolny, dostępny i niezależny.
Możemy się powoli przygotowywać na wprowadzenie w większości krajów ostrzejszego prawa, odcinania od internetu za wymianę plików (i myśli nie po myśli polityków) oraz totalnej cenzury (pewnie prewencyjnej).


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.