Ciekawe, czy gdyby umieszczono tam plik z wpisem "Killroy was here" też by kogoś oskarżyli?
I gorzej dla Sony tym lepiej :)
Moim zdaniem ktoś sprytnie wykorzystał sytuację.
A co oczekiwaliście? Że się przyznają do kradzieży milionów kart? ;)
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.