Komentarze:

  • ~666

    Bezsens totalny. Gdyby roczny koszt korzystania do obucha z dowolnej muzyki wynosił 200 złotych nie było by 2/4 piractwa a dochody firm fonograficznych wzrosły by wielokrotnie. Koszt płyty w firmie to około dyszki a narzuty pośredników to 400% :///. Chcemy żeby zarabiali muzycy i firmy ale nie darmozjady. Nowe kanały dystrybucji bardzo mile widziane. Nie będzie dobrze jeśli 90% Polaków musi wydać na 1 płytę 5% pensji.

    27-03-2011, 18:44

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • anfinuo
    m
    Użytkownik DI anfinuo (1512)

    "...postaci mikroopłat za każde odtworzenie danej piosenki, niezależnie od źródła jej pochodzenia..."
    Znaczy co ?
    Jeśli zakupię sobie mp3 w iTunes, a następnie ją w posiadającym taki soft urządzeniu odtworzę, to prześle ono informację co odtwarzam i zawiadomienie o potrzebie uiszczenia opłaty za opłacony utwór przez producenta urządzenia, na konto jakiegoś RIAA ?
    O_o

    20-03-2011, 22:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • OkropNick
    m
    Użytkownik DI OkropNick (952)

    Jakość ma być bezstratna, kodek ma być wolnym oprogamowaniem np. FLAC - wtedy można kupować z przyjemnością.

    09-03-2011, 11:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • plonker
    m
    Użytkownik DI plonker (1)
    [w odpowiedzi dla: ~r2d2]

    @~kabanos & @~r2d2

    A muzodajnia.pl? Wychodzi wiele mniej niż 50gr/mp3

    09-03-2011, 03:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~r2d2

    @kabanos - dokładnie o to chodzi, nie ma takich sklepów i lepiej wymyślać różne pierdoły zamiast szukać prostych rozwiązań, które będą najlepsze dla konsumenta.

    08-03-2011, 23:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy