Ale powód by wejść komuś do domu już jest... a jak wejdą, coś znajdą, jak nie znajdą, to powiedzą, że jesteś gwałcicielem :)

I co z tego, że mają adresy IP?
Od kiedy to wejście na stronę z opisami technicznymi sprzętu czy oprogramowanie jest niezgodne z prawem.
Gdybym ktoś z przedstawicieli Sony by się do mnie zgłosił z jakimikolwiek pretensjami to bym ich pozwał za naruszenie prywatności i ta sprawa była już na antenie TVN24 :)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.