Debilizm pozwania operatora internetowego za to, że nie blokuje stron tego typu to już... przemilczę.
Dodam tylko w kwestii pobocznej, że trzeba również być debilem (albo frajerem, naiwnym itp.), żeby chętnie oglądać oryginalne filmy na DVD. Dlaczego? Pomijam już fakt, że taki film KOSZTUJE. Nawet niech to jest tylko zasrane 5 zł (w cenie jakiejś zasranej gazety). Ale za te 5 zł ogląda się podłe, ohydne, śmierdzące kałem i kłamliwe reklamy, których w dodatku nie da się przesunąć, a co najwyżej ściszyć totalnie do zera! To jest skandal, żeby po zapłaceniu za film trzeba było jeszcze tolerować reklamy.
Normalny, nowoczesny człowiek doi film z internetu i ogląda obcięty, bez reklam, oczywiście w jakości co najmniej DVD5 (jestem przeciwnikiem śmieciowatej jakości typu RMVB - 30% jakości oryginału, gdzie rzygać się na sam widok rozmytego obrazu, jestem koneserem o bardzo wysubliowanych wymaganiach). Albo ewentualnie można iść do kina, spóźniając się tak z 10 minut obowiązkowo, żeby przegapić kłamliwe ścierwo, zwane reklamami. Tylko 5% reklam na rynku są dziełami sztuki, na które patrzy się z przyjemnością (muzyka, animacja, teksty). Reszta to prymitywne badziewie w stylu "takie coś to tylko w Erze" albo "szoruję i szoruję tę wannę, ale brud nie chce zejść. Ale teraz jest Cilit!".
Także niech żyje wolna wymiana danych wszelkiej maści (filmów i programów tak samo), materiałów bulwersujących i zakazanych przez prawo również! Zero cenzury, totalna wolność medialna. Nie mylić tego z anarchią. Bo nienawidzę wojny i przemocy. Ale tak samo nienawidzę cenzury, blokad rzeczy niewinnych i kłamstwa.
Tak, producentów kart graficznych także, to dzięki nim piraci mogą wyświetlać pirackie strony!!
Ale kretynizmy, aż się chce przekląć :D Ja myślę, że za kretyńskie pozwy jak AFACT i inne RIAA sądy powinny karać je grzywnami za kretynizm najlepiej takimi odczuwalnymi 1mln-2mld.
Wszystkich nielubiących ograniczeń zapraszam do radia promującego wolność http://www.kontestacja.com/


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.