Komentarze:

  • ~rts

    No właśnie, swego czasu robiono badania na temat atrakcyjności zajęć i przyswajania wiedzy. Badano uczniów i ich odczucia co do atrakcyjności "wykładu" oraz uczenia się. Okazało się, że im atrakcyjniesza była lekcja, tym więcej uczniów stwierdzało, że czegoś się nauczyło. Ale późniejsze testy wykazywały, że jest to subiektywne - atrakcyjność zajęć ma niewielki wpływ na przyswojenie wiedzy. Krótko mówiąc, liczy się też to, JAKA wiedza jest przekazywana, a nie tylko w jakiej formie. Dla nauczycieli jest to pole do popisu (dobra treść + dobry przekaz), ale też nie może być tak, że jakością przekazu (pomijam przypadki skrajne) tłumaczy się niezdolność nauczyciela. Nauka zawsze wymaga koncentracji i własnej pracy. Nawet najbardziej efektowne przekazywanie informacji nie zastąpi własnej pracy. Wiele osób tego nie rozumie. Choćby nie wiem jak atrakcyjnie przedstawiać pewne zagadnienia, trzeba jednak przysiąść nad pewnymi rzeczami.

    Mimo obecnej "propagandy" nie wydaje mi się, żeby wszystko było do wyuczenia się "na logikę". Trzeba znać pojęcia, pewne powiązania, reguły itd. Ale słuchając młodzieży w autobusach MPK odnoszę wrażenie, że nauka faktów jest obecnie passe. Niestety: żeby kojarzyć fakty, trzeba je znać. Nie można iść jedynie w stronę pamięciówki, ale też nie można zakładać, że uczeń wszystko znajdzie w "guglach" i połączy to w całość - znam z autopsji, nie połączy. Nie jestem nauczycielem, ale mam świadomość obydwu stron medalu.

    13-10-2010, 20:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy