Wikipedia tylko cieszy w pierwszej dziesiątce! Zestawienie pokazuje jak durnym narodem są Polacy i potrafią korzystać tylko ze stron ogólnie dostępnych. Brak translatora w TOP 10 to już patologia na dłuższą metę, bo zasoby sieciowe to nie tylko język polski. Np. facebook, nasza-klasa czy fotka nie wnosi nic do Internetu polskiego jak i światowego niczym kabaret telewizyjny, tancerze celebrytcy czy polityczna papka maglowana w stacjach czołowych.
Te portale czołowe informacyjnie są silnie moderowane i logować się trzeba co informacji przepływ swobodny blokuje - jednym słowem plebs i pospólstwo je czyta.
Za to filmweb i wykom są wspaniale zHACKowywane ostatnio, bo tam stado durni siedzi netowych jak na spolecznościakach.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.