No bo wiadomo ze "organizacjom antypirackim" zalezy tylko na interesie wielkich wytworni. To ze przy okazji moga ucierpiec niezalezni tworcy nic ich nie obchodzi. Prawdopodobnie traktuja to jako "nieuniknione straty". Oczywiscie latwo przejsc nad tym do porzadku dziennego, bo szkode ponosi ktos inny, a nie oni.
Za kazdy taki przypadek powinni placic kare w wysokosci 3x tyle, ile sami zadaja od osob rozpowszechniajacych ich materialy - moze to by im cos dalo do myslenia...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.