Komentarze:

  • thek
    m
    Użytkownik DI thek (461)

    @Kierchu: Mieliśmy już polemiki co do "copy-paste". Nie będę więc tego wątku tu rozwijać. Znamy swoje zdanie na ten temat i wiemy, że się nawzajem nie przekonamy co do racji i argumentów. Dlatego do wątku... Sam mam kilka kompów w domu. Od Athlona 1.3GHz do Core2Duo (a pracowałem ze znacznie bardziej leciwymi) i jedyne co mogę powiedzieć to tyle, że nowsze wersje windowsa mają kilka rozwiązań graficznych zerżniętych z Linuxa i tylko one są sensowniejsze. Dla tych różnic nie ma sensu się przesiadać na Vistę czy w7, które mają, w porównaniu do XP, nieporównanie większe wymagania sprzętowe by pracować komfortowo. Nie wspominam o minimalnych do ruszenia bo one od komfortowych są kilka razy niższe. Sukces XP to wypadkowa tego, że jest z gałęzi NT, ma sensowne wymagania jak na możliwości i ma jakąś kompatybilność wsteczną. Linux też za jakiś czas dojdzie do tego poziomu, gdy wiele rzeczy będzie wyklikiwalnych z poziomu GUI i to przekona pewne grono, że jeśli używają kompa do prostych rzeczy typu surfowanie, słuchanie muzyki, oglądanie w necie i pogaduchy netowe to Windows jest tak naprawdę zbędnym, choć kosztownym dodatkiem wliczonym w cenę sprzętu.

    16-07-2010, 10:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Henry
    [w odpowiedzi dla: ~Kierchu]

    Kierchu: z calym szacunkiem: nie zamierzam cie pouczac, bo nie jestem od pouczania, nie jestem zadnym mesjaszem. Pprawde mowiac kazdy sam rozsadza czego uzywa, co jest dla niego korzystne, czy kradnie, czy nie; slowem: nie moja sprawa ;)

    Janek: otoz to. Ci producenci blokuja wybor, w pewnym sernsie zniewalaja i dobrze jest zdawac sobie z tego sprawe, a jesli jest mozliwosc - uwolnic sie. Pomijam juz fakt, ze mozliwosc zdalnej *konfiguracji* [szeroko pojetej] systemu mobilnego to cos oburzajacego, przynajmniej dla mnie, wykorzystuje sie bowiem nieswiadomosc uzytkownikow.

    Pablo: dokladnie. Prawde mowiac linux obsluguje juz dzisiaj cala mase sprzetu. Grunt to wiedziec czego sie uzywa ...

    14-07-2010, 22:44

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Pablo
    [w odpowiedzi dla: ~janek]

    Większość jest kompatybilnych. A jeśli składasz nowy, to bez większego problemu to zrobisz, bo coraz więcej sprzętu ma linuksowe sterowniki - i łatwo możesz to sprawdzić przed zakupem szukając na googlach.

    14-07-2010, 22:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~janek

    Microsoftu dawno by nie było, gdyby nie piractwo.

    Kupiłem komputer z Vistą Home Premium w 2007 roku. Postawiłem na Vistę, bo myślałem, że posłuży mi dłużej niż XP. Teraz się okazuje, że za dwa lata kochany Monopolista przestanie wydawać łaty. I co? Mam kupić nowego Windowsa za 400 zł? Przecież komputer będzie działał przez kolejne 5 lat bez problemu.

    Jeszcze gorzej wygląda sprawa w przypadku telefonów iPhone i Androidów. Wydajemy 1800 zł na sprzęt i nie mamy nawet możliwości zainstalowania własnych programów. Mało tego. Producent może usuwać zdalnie programy z naszego telefonu!

    Męczy mnie ten korporacyjny syf. Korporacje pchają nas od tyłu. Nie oszukujmy się.

    Niedługo będę się starał przesiąść na Debiana lub Ubuntu. Mam nadzieję, że ktoś wreszcie zauważy klientów chcących być wolnymi i wprowadzi na rynek komputery kompatybilne z Linuksem.

    14-07-2010, 18:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ~AnonimAnus]

    Niektórzy umieją liczyć cymbale. W przeciwieństwie do ciebie, co podąża za każdą modą jak głupi ślepiec.
    Ty jeszcze sobie najnowszego nie kupiłeś?

    14-07-2010, 18:40

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy