Poczytaj tu: http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629697 - racja jest w 100% po mojej stronie, jeśli więc komuś zarzucasz niewiedzę, to najpierw rzetelnie to sprawdź. A ze stwierdzeniem "jśli się na czymś nie znasz" - akurat w tym przypadku bardzo źle trafiłeś. Pozdrawiam.
Są konkretne zasady tłumaczenie cyrylicy, urzędowe, szczególnie jeśli chodzi o nazwiska, nie jestem pewien czy użyty przez autora jest poprawny, ale Twój jest błędny na bank, więc jak się na czymś nie znasz, to po prostu nie pisz o tym i zachowaj dla siebie.
Nie czytaję gazet. Prędkości w Rosji sprawdzam speedtestem czasem - Chińczycy mają szybsze łącza. Obecność w rosyjskich realiach "milicjantów" (jeszcze pamietam u nas), taniej wódki, czy też zachwalanie przez ponad pół narodu w ankietach komunistow i Stalina każe mi na nich patrzec jak o na żałosny kraj.
Duży, żałosny kraj.
Jeszcze jedna uwaga do autora: przestańmy wreszcie bezmyślnie kalkować anglojęzyczną transkrypcję rosyjskich imion, nazwisk (i nie tylko). Nie ma to żadnego uzasadnienia, jest sprzeczne z zasadami polskiej pisowni i ...wygląda głupio.
A więc nie "Victor Vasilyev", a "Wiktor Wasiliew" - tak i TYLKO TAK!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.