Używając określenia z innej dziedziny, to ten cały ekumenizm ma na celu założenie konsorcjum w celu usprawnienia wpływania na wiernych.

A ja popieram DI, że zamieścił raport. Muszę Wam oznajmić, że na strony o tematyce religijnej wchodzą osoby różnych wyznań, w tym ateiści i agnostycy.
Poprzednicy, którzy zajadle atakują Kościół, zdobywają informacje z brukowych mediów. Tam temat pedofilii, pijaństwa, seksu, łamania celibatu i innych nieprawidłowości wśród duchownych sprzedaje się najlepiej. Tak jest w każdej większej społeczności. Zapominacie o księżach pełniących służbę z powołania.
Wiedza o chrześcijaństwie na poziomie ZEROWYM
Zgodzę się, że obecna sytuacja w polskim Kościele jako instytucji nie jest zbyt ciekawa. Próbują zatrzymać wiernych różnymi metodami, ale są one nieskuteczne. Powinni dawać przykład. Poza tym niektórzy za bardzo mieszają się w politykę i narzucają społeczeństwu swoją wolę.
Co do katechez - większość katechetów nie potrafi ich zrealizować, aby rzeczywiście odnaleźć Boga. Brak rozmów światopoglądowych, za mało praktyki (nie chodzi mi o chodzenie do kościoła, bo tego nie wolno oceniać). Odbywają się na zasadzie przekazywania sztywnej wiedzy, wygłaszania kazań, pisania notatek, z których wynika: "przecież ja to wszystko wiem, ta notatka jest podobna do poprzedniej, ale to mnie utwierdza i przypomina ważne rzeczy". Inne religie są też omawiane, ale nie ma sensu poświęcać im więcej niż 4 godziny (judaizm, islam, buddyzm+hinduizm, inne religie).
Najważniejsze słowo podczas dyskusji o religiach to http://pl.wikipedia.org/wiki/Ekumenizm i wspólny dialog.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.