Artyści na swoich stronach internetowych (i gdzie tam jeszcze chcą) powinni podawać numery kont bankowych, na które fani mogliby wpłacać pieniądze. Ja bym wpłacić paru wykonawcom.
I jeszcze ad rem – jakie odszkodowania? Przecież opłaty „dla artystów” są wliczane w cenę czystych nośników danych – płyt, kart flash, dysków twardych itd. To ile razy mam płacić za to samo? Mam płacić za płyty z muzyką, wnosić opłaty przy zakupie nośników (nawet jak będę na nich przechowywał swoje zdjęcia i dokumenty), a potem jeszcze mam tysiące dolarów kary za kilka empetrójek? Jeszcze raz pytam: ile razy mam płacić za to samo?

krótko mówiąc riaa potrzebowała tego 1,92 mln $ jako straszaka albo marzył im się wpis w księdze rekordów guinnessa.
eeeeeehhhh...miało być tak pięknie...
Kiedyś na DI, czytałem jak to bez wiedzy autorów koncerny fonograficzne rozporządzają utworami. Ciekaw jestem, czy zapłacili odpowiednie tantiemy artystom ? Jeśli tak, to czy też przypadkiem nie powinni zapłacić, każdemu z nich sporego odszkodowania ? No, ale do ludzi się czepiają, a sami "lepsi" ? Mam jakoś mieszane uczucia ! początkowy opór przeciw legalnym sklepom z muzyką w formacie mp3 ! Poza tym, dlaczego cały czas windują cenę pojedynczego utworu ? Czyżby sprzedając jeden, chcą zarobić tyle, jak by sprzedali 3-5 utworów ? Wiem, marzy im się trik znany od dawna z płyt ! 2 dobre kawałki na CD - 60 zł ! Przy sprzedaży na sztuki taki numer po prostu nie przejdzie !


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.