Nie tak prosto. Pracownik zatrudniony na podstawie umowy o pracę faktycznie może nie mieć wyjścia i w szczególnych przypadkach pracodawca może wezwać go na nadgodziny, ale już po 22:00 będzie musiał płacić 200% za pracę w godzinach nocnych. Do tego będzie musiał przestrzegać dobowej jak i tygodniowej obowiązkowej przerwy na odpoczynek. Całkowicie inaczej ma się sprawa z pracownikami zatrudnionymi na podstawie innych umów cywilno-prawnych. Ci, o ile umowa nie stanowi inaczej, mogą spać spokojnie.
@minimalista: to się mocno zdziwisz jak się dowiesz, że jako pracownik masz obowiązek pracować nadgodziny (jeżeli to dla pracodawcy sprawa znaczącej wagi - do 150h rocznie) za 150%, a nie za 200%. Jest to prawnie ustalone, ale widać Ty sobie bujasz w obłokach jak napisał Grey.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.