
Nikt nikogo nie obrabuje - ceną za częstotliwości jest (zamiast pieniędzy dla regulatora rynku) publiczny net. Zwykły handel wymienny ;)
Symulacja wykazuje, że jest to opłacalne nawet bez sięgania po fundusze unijne. Wystarczą przychody z usług płatnych.
Ale skoro już istnieje możliwość sięgnięcia po te fundusze, to dlaczego z niej rezygnować?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.