O ile mi wiadomo, to mPay akceptuje już wszystkich operatorów, tyle że poza Plusem i Play odbywa się to w trybie głosowym.
Natomiast sam SimEasyPay jest strasznie toporny i mało intuicyjny, testowałem, i śmiem twierdzić że w obecnej formie nie ma szans na szybkie przebicie.
W myśl tej zasady nie używam "komórki". Moj problem każdy to MÓJ PROBLEM, a nie problem goniometrii (namierzania) któregoś z oddziałów komórkowej mafii.
Niestety, coraz bardziej odczuwam że przymusowo dopłacam do komórkowej hołoty, która ma tańsze: operacje bankowe, dostęp do towaru itd.
Jako że w gospodarce nie ma "taniej" to ktoś za komórkowe rozpsanie biedoty płacić musi.
Dokładnie.
Teraz nieudolnie próbują cenzurować internet, za kilkanaście lat odezwą się głosy, żeby wycofać papierowe pieniądze, teraz można protestować - wtedy trzeba będzie walczyć.
Nie wolno do tego dopuścić, nie wolno milczeć.
Chipy mogą sobie wszczepiać w śmierdzące totalitaryzmem cipy, to nie przejdzie, nie da się narzucić czegoś takiego wolnym ludziom.
Pamiętajcie o historii naszego narodu, wielu próbowało, przez lata nikomu nie udało się wygasić chęci do odzyskania wolności i utrzymać "swoich zasad".

Niedługo, jak nas zaszczepią przymusowo na grypę, wszyscy będziemy mieć pod skórą czipy, którymi będziemy płacić. Witamy w epoce Orwella.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.