
Mam mieszane uczucia co do kolejnych map, przewodników, bazuję na google map i jak do tej pory nic nie jest w stanie mi tego zastąpić, a do tego Google earth i mam to co chcę. Nie wiem, ale wiele mam w sieci działa jak glebogryzarka, wstyd, bo wiele osób desperacko czasem męczy się z kiepskimi mapami.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.