
Z drugiej strony trudno się dziwić. Ten patent to prawdopodobnie coś w stylu: "aktywowanie funkcji programu za pomocą przycisku dwustanowego". Nie od dziś wiadomo, że w Ameryce patenty są przyznawane na byle bzdurę i bez uprzedniego zbadania, czy rozwiązanie jest już wykorzystywane ogólnie. No i nie wiem co jest innowacyjnego w tego typu rozwiązaniach. Rozumiem, gdyby były patentowane jakieś skomplikowane algorytmy, ale najczęściej spotyka się bzdurne patenty na interakcję z użytkownikiem.
Lol... Microsoft uważa patent za nieważny :-D No to jest argument nie do przebicia ^_^. Przypomina mi się tekst z Janosika:
"Co je moje to je moje. Co je Twoje to je nasze" :-D
Cóż, MS (alias patentowy troll) powinien wiedzieć że ostrze patentu to broń obosieczna...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.