"dryg, znam wies lepiej niz bys sobie wyobrazal, nie tylko w miescie mieszkalem. nie raz na polu robilem."
To podobnie jak ja.
"nie kwicz ze maszyna cie sie pierwszego dnia zepsuje, bo w kazdym przedsiebiorstwie tak byc moze."
Tak, ale jak jesteś pracownikiem w firmie to kładziesz hu.. na to, i czekasz aż ktoś naprawisz, a na roli tak łatwo nie ma.
"a to ze jest masa ludzi co nie stac na krus to niech przestana chlac ile wlezie, i sprzedawac co roku po hektarze ziemi na to."
Czyli, wszyscy których nie stać to pijacy? Cóż na kategoryzacja, godna chyba tylko intelektu ciemnego umysłowo niby byłego rolnika.
"a jak mowisz ze tak ci ciezko na tej roli, to prosze bardzo. sprzedaj to wszystko i kupuj mieszkanie w miescie. na co czekasz? "
Czytaj ze zrozumieniem, bo widzę że potrafisz się najeżyć jak prostak w jednym aspekcie, i spektrum rozumowania ogranicza twoja głupota. Pisałem że ... Nie chcę aby rolnik miał neta za darmo, chcę aby miał możliwość dostępu do normalnego internetu, szeroko pasmowego, a nie gprs na komórkowym gównie. Procent gospodarstw rolnych gdzie dzieci maja komórki jest niewielki, a zwłaszcza już po dwie....
"mieszkania tanieja a nie siedzisz na tym co w spadku po ojcu dostales."
Mieszkania tanieją? pokaż mi gdzie, może w wielkich miastach.... bo w moim mieście od kilku ładnych lat jest tendencja wzrostowa.
"miej 20-30 lat i kup mieszkanie za pol miliona skoro twierdzisz ze w miescie masz wszystko za darmo."
Akurat jestem w tym przedziale wiekowym, i akurat mam kupione mieszkanie i spłacam kredyt, nikt mi niczego nie dał, sam do wszystkiego doszedłem. Więc nie rzuca się jak gów.. w gaciach i nie pisz głupot, a napisz coś konstruktywnego, bo do tej pory bawię się pisząc kolejne odpowiedzi, tak abyś po raz kolejny dał odpowiedź rysującą szeroki uśmiech na mej buzi.
Pozdrawiam, i czekam na odpis :)
dryg, znam wies lepiej niz bys sobie wyobrazal, nie tylko w miescie mieszkalem. nie raz na polu robilem. nie kwicz ze maszyna cie sie pierwszego dnia zepsuje, bo w kazdym przedsiebiorstwie tak byc moze. a to ze jest masa ludzi co nie stac na krus to niech przestana chlac ile wlezie, i sprzedawac co roku po hektarze ziemi na to. a jak mowisz ze tak ci ciezko na tej roli, to prosze bardzo. sprzedaj to wszystko i kupuj mieszkanie w miescie. na co czekasz? mieszkania tanieja a nie siedzisz na tym co w spadku po ojcu dostales. miej 20-30 lat i kup mieszkanie za pol miliona skoro twierdzisz ze w miescie masz wszystko za darmo.
mkmkmk
Śmiech na sali robisz...
"Dryg, a moze powiesz ze mi jest lepiej? rolnik co nie sprzeda z roli, to moze zjesc. z glodu nie umrze."
Człowieku, jak byś wiedział jak przekłada się nakład pracy przy trzodzie, to byś zmienił zdanie. To że ma jedzenie tańsze to wcale nie oznacza że już go na wszystko stać. Pomyśl że w mieszkańcy miast też mają działki, bądź mają możliwość posadzić sobie coś, a prawda taka że w większości przypadków wolą sobie po prostu kupić bo tak wygodniej.
"litr mleka ok ~1,2 (piątnica, mlekpol)"
Tak znasz ceny, ale czy wiesz jak trudno się dostać do piątnicy ? i na jakich zasadach to działa? Czy tylko słyszałeś że dobrze tam płacą?
"a jak branza rolnicza nie pasuje niech zmieni kwalifikacje a nie liczy ze ktos mu da."
Rolnik pracuje bardzo dużo, myślisz że ma czas na przekwalifikowanie? To nie tak ze weźmiesz wolne czy urlop i pójdziesz na kurs.
"mowisz ze kiedys rolnik za litr mleka mogl kupic litr ropy? kiedy to bylo? wtedy gdy mleko bylo po 50gr w sklepie?"
Wtedy kiedy to się opłacało, a płody rolne były w cenie, i nikt nie uważał że rolnik to zły zawód. No ale pewnie dlatego że większość płodów było wysyłanych za granicę, a w sklepach było pustawo.
"w miescie lzej nie jest. jak nie masz pracy, i brak Ci rodziny ktora moze pomoc to tylko wieszac sie pozostaje bo za darmo nikt zarcia nie da, mieszkac tez gdzies trzeba. a tanie to nie jest. jakos do tego tez nikt nie chce dolozyc."
Ciekawe co byś powiedział jak byś miał wyrzucić 20 rozrzutników obornika ręcznie, wstawać o skoro świt i robić obrządki, kłaść się późno i ci po pierwszym dniu zepsuła się jeszcze maszyna?
"ropa potrzebna rolnikom do pracy? a co maja powiedziec Ci ktorzy chca dojezdzac do pracy? albo firmy spedycyjne?"
Ci co dojeżdżają do pracy mogą to wliczyć w koszta. Ci co mają firmy spedycyjne to z tego mają pieniądze i odliczają vat. Co prawda rolnik ma też taką możliwość, ale limity nie pozwalają wziąć tyle ropy ile trzeba.
"jak stac rolnika na 2 telefony na dziecko(zwykle 4/5 dzieci) to i sygnal do neta jest(Play,orange,era,plus) i wcale kasy nie trzeba dokladac."
Nie chcę aby rolnik miał neta za darmo, chcę aby miał możliwość dostępu do normalnego internetu, szeroko pasmowego, a nie gprs na komórkowym gównie. Procent gospodarstw rolnych gdzie dzieci maja komórki jest niewielki, a zwłaszcza już po dwie.
Jest masa za to takich których nawet którch nie stać na opłacenie KRUS 200pln na kwartał.
Nie piernicz mi proszę że taki cud na roli. A jak dalej chcesz tak narzekać na mieszkanie w mieście to rzuć to w cholerę i idź na wieś. Pewnie jak byś się obejrzał jak się tam pracuje i że niema DNIA WOLNEGO OD PRACY to byś zmienił zdanie. I nie pisz mi o zrobotyzowanych gospodarstwach, bo to nie jest kategoria w którą uważam za target przy tym temacie.
adam, dobrze gadasz :)
Pozdrawiam.
jestem na wsi.. do mojego kuzyna jedyne co dochodzi to jakiś iplus, który niby oferuje 128 kb/s non stop, niestety w praktyce nie wygląda to tak piknie. Bardzo lubię wieś i jestem za jej rozwojem! byleby nie za sybko, bo przecież nie chcemy żeby zamiast zwykłych gospodarstw zrobiły sie zrobotyzowane gospodarstwa..;]


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.