
Ciekawe, że Zaiks, Riaa i inne takie nie widzą absolutnie żadnej różnicy między tak zorganizowanym przemysłem pirackim a pewną mamą, której dziecko ściągnęło z internetu parę piosenek.

"Warto jednak pamiętać o tym, że przestępcy [...] niejednokrotnie wzbogacają je o ukryte dodatki, czyli złośliwe oprogramowanie, którego celem jest coraz częściej szpiegowanie oraz kradzież poufnych danych nabywców piratów." Przecież to samo robie M$ w Windows Vista. I dlaczego to samo działanie jest raz legalne a raz nie?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.