
@safes
ja do Twojej wypowiedzi od siebie dopisałbym Amen.
Widać sprawa jest typowo dziennikarska (można powiedzieć, że dziennikarz sam wygenerował sobie temat, doszlifował go [post factum]). Sprawa została podchwycona podobnie jak ostatnia - pożal się Boże - seksafera w SO.
Nie wolno mi tak mówić w pracy ale - śmieszą mnie wszyscy, którz są w stanie podniecać się takimi PIERDOŁAMI.
Hej. Człowiek, który napisał ten artykuł widzę, że jest także uprzedzony, albo inaczej - przekonany przez gazetę Wprost i inne media. To jest głos gazety, która reprezentuje nie wiadomo do końca czyje interesy. Ja nie wierzę tej gazecie. Ja wierzę samej p. Sowińskiej. Większość widać wierzy Wprost.
Oto link do nagrania mp3 (3,1MB)http://www.dmr.webd.pl/mp3/sowinskaRzecznik PrawDziecka_2007.05.31.akt02.mp3, w którym usłyszeć możemy coś innego niż to co pisze Wprost. Najciekawszy fragment zaczyna się mniej więcej w 1:30 minucie nagrania. Z nagrania wynika, że wywiad z p. Sowińską został najzwyczajniej zmanipulowany.
[...]Natomiast redaktor przedstawił mi, że kontrowersje budzi taki niezwykle popularny serial dla dzieci i życzył sobie żeby to sprawdzić, że tam jest jakaś agitacja poprzez jakąś postać i oczywiście o wszystkim powiedział, zanim włączył nagrywarkę, a potem zadał pytanie czy słyszałam o tym. Miałam dylemat, słyszałam, oczywiście słyszałam od niego przed chwilą, no ale tego już nie było jakby w wywiadzie, tylko że to jest moja inwencja i tak to wyszło, że spowodowano ogromną jakby taką kompromitację mojej osoby, a nade wszystkonie tyle osoby co i instytucji Rzecznika[...]
To że tłum krzyczy "zabij", nie oznacza, że większość ma rację.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.