I tak samo nie ma takowego związku w przypadku pobierania komercyjnych programów za darmo - na własny użytek, w odniesieniu do przychodów firm programistycznych :-).
Dlatego pobieranie programów również powinno być legalne w tej Polszcze Ludowej (PL w skrócie). Rozpowszechnianie tak samo - jako nauka i dzielenie się dobrem ludzkości - bez straty oryginału, dlatego nie ma tu mowy o kradzieży.
A ja np. też chciałbym aby film od razu(z minimalnym poślizgiem) był dostępny na platformach VOD. Wiem że to mogłoby uderzyć w kina, ale jeszcze mniej ludzi ściągałoby filmy. Ja np. mając małe dzieci do kina nie mogę chodzić. A kina to kolejna para kaloszy. Seans dla dwojga ponad 50zł i 25min reklam najpierw.
Otoz to. Do kina nie chodze od dziecka, bo:
1. nie lubie tlumow
2. nie lubie tlumow jedzacych
3. nie lubie tlumow pijacych
4. nie lubie reklam
Gdybym jednak poszedl i musialbym ogladac 25 minut reklam, to bylby to pierwszy i ostatni raz w kinie. Nie rozumiem jak ludzie moga sie godzic na tak razace naruszenie ich swobod, wolnosci, spokoju, ciszy ...
Placisz - dostajesz film. Moge zrozumiec reklamy w bezplatnych uslugach pokroju Google, Facebook, ale w kinie, w ktorym placi sie za bilet? Ludzie godza sie na zdecydowanie ZBYT DUZO. Dobrowolnie, Wiec dobrowolnie cierpia.
Nawet i 40 minut...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.