
Od następnego roku rząd łżeliberała Tuska podwyższy podatek VAT do 24% i będą pieniądze na zatrudnienie kolejnych urzędników wymyślających coraz to nowe bzdury.
Mam nadzieje ze coś się zmieni, bo to co się dzieje aktualnie to wielka kpina i porażka na skale światową. Mam wykupiona w TP Neostradę 10 Mb/s - niestety tylko na papierku, bo w godzinach szczytu ciężko uzyskać nawet 1 Mb/s. Masa gubionych pakietów, bywa że strony się nawet nie wczytują. TP S.A. tłumaczy to przeciążeniami wynikającymi ze zbyt dużej ilości klientów, ale dalej podpina następnych i z dnia na dzień jest coraz gorzej. Mimo licznych reklamacji od miesięcy nic się nie zmienia. Oczywiście - gdyby istniała tylko możliwość to przeniósł bym się do konkurencji, lecz są miasta, w których TP nadal jest niestety monopolistą.

No to wrócimy do sprzedawania łącz 512k?
Bo kto zagwarantuje CIR 90% za 50zł?? Nikt.
Prosty rachunek: 12 godzin na miesiąc, to daje 1/60 czasu, czyli 1,66% czasu, czyli dostępność pełnej usługi musi być na poziomie 98,33% - takie SLA duzi operatorzy dają przy usługach gwarantowanych za ciężką kasę a nie przy łączach abonenckich za grosze.
No chyba że ceny za łącza dojdą do cen łącz dla firm - czyli ok 300zł netto za 1Mbps netto.
Kolejny, który nie potrafi się zachować i którego stać jest tylko na to, by lżyć adwersarzom. A co do tematu: oczekuję jak najszybszego wprowadzenia ustawy, ponieważ neostrada zwabiła mnie obietnicą 7 mbps, a realnie ściągam 3-4 mbps. Natomiast płacić muszę tyle, co użytkownicy, którzy wykorzystują całe łącze.
Pozdrawiam
Tipes
Łącza internetowe to chyba jedyny "produkt" sprzedawany bez gwarancji najniższych parametrów. Jak kupuję dżem to w słoiku nie może być mniej niż X gram.
ja rozumiem, że operator nie jest w stanie zapewnić przez 100% czasu 100% przepustowości bo to kosztowałoby majątek ale można określić minimalne parametry jakie spełnia np : 80% czasu jest 80% przepustowości. I już. Albo niech reklamują prawdę. Dajemy łącze 1 mbps a nie 10 mbps.
Najgorsze jest to gdy isp zakupi 8mb/s na 8 osób i powie że mają po 2mbps - w większości czasu może to być prawda ale nadejdzie czas gdy wszyscy usiądą przed monitor ściągając coś z internetu.. Tu w sumie można nawet powiedzieć że maksymalny transfer na użytkownika to 8mbps ale wątpię że chcą chwilowych efektów finansowych kosztem marki i dobrego imienia.
Gdzie Ty masz takie niskie ceny za CIRowane łącza? Ja nie mogę znaleźć łącza do firmy 2 na 2 Mbit/s - pełny DSL z SLA 99% za mniej niż 3500zł netto...
Z drugiej strony to co pierniczy TPsa to już przesada. Ja nie wymagam łącza 10Mbit/s do jednego serwera. Ja wymagam łącza 10Mbit/s w całości sieciowej aktywności. A nie tak jak teraz, że przy łączu 10Mbit/s 5Mbit/s zabiera mi ssanie obrazu ISO linuxa, a DI ( ;) ) otwiera się 10 minut. Skoro pobieranie pliku = kontakt z jednym serwerem zabiera mi 5Mbit/s (więc nie wyciąga druga strona) to gdzie jest pozostałe moje 5Mbit/s.
Kolejna sprawa to, że większość ludzi nie zauważy różnicy, bo nk i fb będą się tak samo otwierać. A jedna osoba na 10 potrafi mierzyć cały ruch przechodzący przez router itp.

Dziś przeglądałem cenniki krakowskie - stąd te ceny jakie podałem. Ale fakt faktem - jeśli chcesz mieć CIR na poziomie 90% to łącza abonenckie nie będą kosztowały jak teraz po 30-50zł tylko jeden rząd wielkości więcej.
A poza tym - jak to sprawdzić? Kto ma to monitorować? I jak liczyć ruch, w której warstwie? I dokąd? Do routera brzegowego czy dalej? I czy ISP ma odpowiadać też za problemy z przepustowością poza jego siecią?

Gówno prawda, ja od 7 lat mam internet z gwarantowana (w umowie) prędkością w wysokości połowy maksymalnej (nominalnej prędkości).
W praktyce zawsze miałem prędkość maksymalną z tendencją do przekraczania jej o kilka procent w górę.
Cuda się zdarzają, rzadko, ale się zdarzają... :) Ja też kiedyś na modemie miałem 56kbit/s o 4 w nocy... ;)
"Ministerstwo Infrastruktury chce to zmienić i większość internautów z pewnością by tego chciało."
M.Infr. chce jednocześnie by łącza były droższe i jakoś nie jestem pewien że tego chce większość internautów.
Koszt nieużytego pasma które to musi wisieć bo jest gwarantowane poniosą użytkownicy.
Już widzę serię donosów na dostawców i roszczeń odszkodowawczych ze strony pryszczatych cieci którym porno i kradzione programy zbyt wolno leciały z torentów.
Jak ktoś chce mieć gwarantowaną przepustowość niech poszuka takiej oferty.
Jeżeli myślisz że urzędnik potrafi zapewnić szybkie i tanie łącze to dlaczego gnój siedzi teraz w urzędzie a nie zakłada Ci anteny i nie zacznie sprzedawać swoich usług?
Bo nie potrafi! Ponieważ potrafi tylko gnoić i nakładać obowiązki. Niech przestanie siorbać kawkę, ruszy dupę zza biurka, założy firmę, kupi 20 anten na start i niech pokarze jak to on potrafi zadbać o klienta.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.