Mi nie wspolczuj, poradze sobie, tylko tym co nie potrafia sie dogadac co do ujednolicenia jednostek. To ze nalezy uczyc sie jednostek to swoją drogą. Powtarzam: skoro pojemnosc podaja w MB GB to predkosc niech podaja w tej samej, albo odwrotnie. Jakby kazdy myslal tak jak ty no nadal byloby 25 walut w zachodniej europie a nie jedno euro - powiedzialbys kazdemu 'przelicz sobie' prawda. Nie moj drogi. Nie o to w zyciu chodzi zeby sobie przeliczac, tylko gdzie jest mozliwosc aby ujednolicac i upraszczac. To co podalem jest tego jaskrawym przykladem.
Jak ja lubię borgisa... on takie fajne bzdury pisze i tak się śmiesznie zapluwa :)
Dla borgisa to pewnie za trudne, ale gdyby ktoś mu chciał uwierzyć ostrzegam: czym innym jest prędkość łącza (podawana w bitach na sekundę) a czym innym prędkość transferu (w bajtach na sekundę). Do transferu dochodzą narzuty na nagłówki pakietów, pakiety rozpoczęcia/potwierdzenia/zakończenia transmisji i różne takie dla borgisa za skomplikowane sprawy. Tak że choćby borgis na borgisie stał, z 10 Mbps łącza nie wyciągniesz transferu 1.25 MBps.
Tak w dużym przybliżeniu - można założyć że do przesłania jednego bajta potrzeba trochę ponad 9 bitów, czyli przy 10 Mbps transfer nie przekroczy 1.1 MBps.
Cóż - niektórzy się uczyli, a niektórzy zrobili maturę za cielaki :)
Salou solidne +1 :)
dysk ma faktycznie w przybliżeniu 20GB, to system plików w postaci chociażby NTSF (wspieranego przez Okna) zajmuje ową brakującą Ci część - ale skoro dysk jest 20GB to czemu nie pisać w reklamach do których się czepiasz, że ma te 20GB? tu wychodzi nieznajomośc tematu, obawiam się.
a nic związanego z komputerem to nie jest do końca 'prostą sprawą'. jedynie końcowy użytkownik dostaje to w formie działającej maszyny z prostym interfejsem, dzięki czemu sam nie musi wiedzieć prawie nic by korzystać - a ludzie zdają się o tym zapominać. niestety niektórych rzeczy nie da się z biegu 'uprościć' by nie zmniejszyć funkcjonalności, szczególnie że jak zazaczył Salou, że są to dwie różne wartości. to jest trochę tak, jakby próbować 'upraszczać' kilogramy z metrami :)
I tutaj wychodzi ułomność Twojego podejścia, bo dysk na którym pisze że ma 20GB, to on ma 20 GB, tylko że wg jednostek SI, które mówią że giga- = 1000x mega-[tak jak kilogram to 1000 gramów, a nie 1024], na potrzeby komputerów opracowano nowe przedrostki, i GibiBajt= 1024 mibibajtów;) Jak widzisz, producent zastosował prawidłowy przelicznik, i... system pokazuje ze masz 17GiB.
A pozatym, wyobraź sobie że firma X reklamuje się jako "Mamy łącze 8 Mb za 49zl", z powodu "tradycji", a firma Y "Mamy łącze 2 MB za 49zl", bo przyjęła Twoje myślenie, teraz pomyśl która firma wg szarego usera będzie lepsza, a która faktycznie? Jest różnica?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.