Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~aaa

    co za bzdurny pomysł

    08-10-2010, 20:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~xao

    Lepszy jeden Laptop/netbook na kilka lat niż zmiana książek co rok (papierowe) i dźwiganie 10kg w plecaku.

    08-10-2010, 22:58

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Zapraszamy uczniów za 5 lat do okulisty po recepte na zakup szkieł. Już zacieramy rączki!

    08-10-2010, 23:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~xao

    @borgis
    Toć przed kineskopowcem siedzieć nie będą 30cm, jak od młodości nauczą się ile się powinno siedzieć od ekranu (poza tym LCD od lapka niszczy wzrok mniej niż oglądanie TV) to nie będą miały problemów

    08-10-2010, 23:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Andrew
    [w odpowiedzi dla: ]

    Kiedy hejtujesz linuchów to trzymam Twoją stronę ale teraz piszesz głupoty. Ekran LCD ma bardzo mały wpływ na wzrok. Monitory kineskopowe miały promieniowanie mimo jakichś tam norm które wyznaczały jakie ma ono być. W LCD tego problemu nie ma. Po za tym wzrok psuje się zwykle w pomieszczeniu gdzie jedynym oświetleniem jest ekran. W szkole siedzi się w ciągu dnia więc dzieciakom nie będzie psuł się wzrok...

    09-10-2010, 00:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~realvistas

    Nie "zapraszamy do okulisty", tylko zapraszamy na badanie w poradni pod kątem dysleksji... to dopiero będzie masakra...

    09-10-2010, 09:13

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ~Andrew]

    Od małej czcionki wzrok tez sie psuje znaffco. Zapytaj okulisty.

    09-10-2010, 11:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~borgisToPajac

    aha

    09-10-2010, 13:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~xao

    @realvistas
    co ma dysleksja do komputera?
    Ja mam dysleksję i dysgrafię a o komputerze w domu mogłem pomarzyć za czasów mojego dzieciństwa

    09-10-2010, 15:11

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Pablo
    [w odpowiedzi dla: ~Andrew]

    Nie chodzi o małą czcionkę, tylko o stałą odległość od tego na co patrzysz, co powoduje napięcia w mięśniach odpowiadających za akomodację oka.
    Poza tym, praca przy komputerze może powodować RSI (czyli niemiłe bóle nadgarstków).
    To nie jest zła inicjatywa, o ile uczą też dzieciaki dbać o zdrowie.

    10-10-2010, 14:20

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~realvistas

    xao... no i? Czy ja powiedziałem, że skoro masz dysleksję i dysgrafię to na pewno przez komputer? Ma, ale nie wytłumaczę tutaj tego - to trzeba parę szkoleń przejść i książek przeczytać...

    10-10-2010, 21:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~xao

    "Ma, ale nie wytłumaczę[...]"
    To lepiej je przeczytaj te swoje książki i przejdź szkolenia i skrobnij zarys ogółu bo ni krzty nie wytłumaczyłeś czemu ma [czyli nie ma] wpływu komputer

    10-10-2010, 21:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~internauta
    [w odpowiedzi dla: ~xao]

    za moich młodych lat dysleksję, dysgrafię i adhd leczono prosto - linijką po łapach, do kąta, za drzwi i powrót z rodzicami, trzyletnim "zimowaniem" dla robiących błędy...

    O dziwo... to pomagało. Nie pamiętam nikogo z taką "chorobą" z lat swej mlodości.
    Jeden miał może ADHD, ale po kilku ciosach po buzi mu przeszło :)

    10-10-2010, 22:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~buhahaha

    internauta to masz nieźle oklepaną dupę, sorki, twarz

    11-10-2010, 08:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~_LM_

    Pytanie: czy te dzieci będą potrafiły podpisać się piórem, czy jedynie "kwalifikowanym podpisem elektronicznym". Współczuję im, degeneracja młodych umysłów pójdzie jak po maśle. Pętla elektronicznej smyczy coraz dokładniej zaciska się na gardłach zidiociałej populacji.

    11-10-2010, 10:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy