Oprogramowanie Open Source, Freeware itp również jest chronione prawem autorskim. Jednak jakoś NIKT nie zabrania nimi się dzielić.
To co brakuje tym złodziejom, oszustom i wyzyskiwaczom z organizacji anty-społecznościowych to UCZCIWOŚĆ. Jakoś widzę głupie filmiki którymi straszą dzieci. Jakoś widzę próby wyłudzenia pieniędzy poprzez słanie na chybił trafił liścików. Jakoś widzę próby wyciągania pieniędzy za PUBLICZNE ZAGRANIE DZWONKA W TELEFONIE albo PUSZCZANIE RADIA W BARZE. Jakoś widzę próby straszenia ludzi KTÓRZY ŚPIEWAJĄ a pewnie w przeszłości takich co GWIZDAJĄ bądź NUCĄ melodie.
Ale jakoś NIE WIDZĘ by ta banda zakłamanych hipokrytów mówiła o muzyce na licencji CC, aplikacjach Open Source, Freeware i ogólnie alternatywach dla ludzi którzy chcą być wolni. Którzy chcą legalnie skopiować sobie płytę by nie nosić ich w kieszeni tylko jedną wsadzić w zmieniarkę do samochodu a drugą do wieży.
Ja czekam na proces przeciw HarpoMedia która to nielegalnie weszła w posiadanie danych osobowych jednego z serwisów internetowych i próbowała przeprowadzić szantaż na tych ludziach.
Bo na tym, o czym nie mówią, nie zarobią. Przecież już od dawna wiadomo, że "organizacje" "ochrony" praw autorskich istnieją tylko dla kasy.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.