cena windowsa za duża? chcielibyście go za 30 dolarów? trochę mało... obecna cena w PL - poniżej 150 dolarów to cena przystępna. Moim zdaniem złodziejstwem jest cena box, zwłaszcza w świetle przytoczonych powyżej linków do opisu licencji - skoro jako samodzielny składacz nie mogę użyć wersji box, to zaczyna mnie interesować zakup firmowego peceta (dell, compaq) bo ceny obu rozwiązań zaczynają się zbliżać.
Grendel, właśnie wersja box, czyli Retail, czyli nie-OEM, nadaje się dla osób składających komputer samodzielnie. Wersja OEM, według licencji Microsoft, może być użyta tylko przez firmę składającą, ponieważ taki komputer ma obowiązek sprzedać.
Gdzieś pewnie jest kompromis pomiędzy
a. inwestowaniem w wersję box (retail), mając możliwość złożenia komputera samemu i jego upgrade-u,
b. wersją OEM, jesli kupuję gotowego PC i nie mam zamiaru zmieniać płyty głównej w przyszłości.
Opcja b odpada, ponieważ gotowy komputer nie ma szans ze składakiem, zakładając zainwestowanie tej samej kwoty.
Windows XP box kupiłem na aukcji w eBay, wersja angielska z Irlandii, koszt 35 EUR. Oczywiście można zainstalować polski pakiet językowy.

Kiedyś zamawiałem komputer. Okazało się, że w żadnym modelu danej marki nie można było kupić bez zbędnego dla mnie Windowsa. Dlaczego na siłę wciskają ludziom systemy Microsoftu?

Kamyk, bo w Polsce panuje dziwne przekonanie u sprzedawców / MS, że kupując komputer, nie masz systemu w wersji BOX. Trochę to dziwne prawda? Wybór notebooków bez systemu ogranicza się naprawdę do niewielkiej liczby i są to przeważnie notebooki mniej wydajne i nie takie jak sobie zaplanowaliśmy konfiguracyjnie.
"planowanie konfiguracyjne" łał, ale błysnąłeś, a powiedz mi jeszcze ile % wszystkich klientów tak robi ? przeciętny Kowalski idzie do sklepu "nie dla idiotów" kupuje na raty najtańszy notebook i chce aby po odpaleniu go od razu wszystko było poinstalowane i gotowe do zabawy, tak do zabawy, internet, gierki online, pasjans, ludzie proszę Was nie udziwniajcie, Linuks to świetny system, ale dla zaawansowanych i świadomych odbiorców zaś Windows dla całej reszty i długo się to nie zmieni
Jakby tam był zainstalowany linux skonfigurowany i z wgranym tematem z XP, to połowa tych ludzi nie zauważyła by różnicy. Przetestowałem to na swoim openSUSE. Każdy gość posadzony do komputera radzi sobie z nim bez problemu, a jedyny tekst jaki słyszę to: "o jak śmiesznie wygląda ten Windows"...
@russel, a co mnie interesuję Kowalski, który dobrze klikać nie potrafi??? Kowalski może kupić komputer z systemem i kluczem na papierze, a jeśli tego nie zrobi, to po 30 dniach system się nie uruchomi. Można tak, ale lepiej wciskać, a potem mamy 99% zarażonych PC łącznie z ciemny ludem, wirusem zwanym Windows!!!
i to .. http://oem.m(...)D=563841
wydaje sie wielce prawdopodobne ze Pan z MS sie grubo myli ..
haaa. .. jesli to prawda, wszyscy sprzedawcy sprzedajacy detalicznie moga stanac przed faktem sprzedazy towaru niezgodnego z umowa badz proby oszustwa :)??? Bowiem nie powinien sie on znalezc w sprzedazy detalicznej zgodnie z zapisami licencji dla System Buildera. Jaja jakies!
Przed chwilą rozmawiałem z Panią z MS przez telefon. No i z tego co ona mi powiedziała, to jeśli sam sobie instaluję system to ja jestem traktowany jako System Builder; dodatkowo nie ma konieczności odsprzedania takiego komputera osobie trzeciej - mogę z takiego systemu korzystać na własnym komputerze całkowicie legalnie.
Pozdrawiam.
ale to sie kłoci z tym http://oem.m(...)D=563841 .. ja rozumie dobra wole pracownikow MS ale wiem tez co to przeplyw informacji i co oznacza taka opinia slowna gdbyby cos ..


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.