Komentarze

do: Nadchodzą książki 3D?

Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Gościnny

    CNN nie wykorzystała techniki holograficznej! To była tak naprawdę zaawansowana technologicznie ściema. Nikt w studio nie widział tej pani - ona była wklejana w obraz (w 3D, ale jednak wklejana). TVN stosuje już coś podobnego, ale nie próbują ściemniać, że to holografia.

    24-03-2010, 20:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Henry

    Co a bzdura ... na szczescie tytul to prowokacja, bo to sie aplikuje jedynie do obrazkowego badziewia, a nie do ksiazek.

    A teraz wyobrazcie sobie ogladanie kazdej literki ze wszystkich stron, literki was atakujace, literki fruwajace ... czyz to nie wspaniale? chrzanic przekaz i tresc, liczy sie pudeleczko.

    FOAD!

    24-03-2010, 21:44

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Jurgi
    Użytkownik DI Jurgi (1377)

    »» Kim Sang-cheol, kierujący projektem, powiedział agencji Reuters, że jego zespół potrzebował na opracowanie tej technologii trzech lat.

    Czy to jakiś żart? Przez trzy lata opracowywali technologię, która jest znana i łatwo dostępna od dziesięcioleci?

    25-03-2010, 02:51

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~MEtyl

    Gościnny - masz racje - nie myslalem, ze DI pisze takie niesprawdzone bzdury... zwłaszcza, że informacja o "sztuczce" CNN była szeroko dostępna.

    25-03-2010, 10:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~tadi33

    Wszystko ładnie ok. Ale to są dodatkowe milio0ny ton dodatkowych odpadów, zanieczyszczanie środowiska, gazy, zużycie energii,surowców itd. Z jednej strony rozpacza się nad torebką foliową jakie to ona sieje spustoszenie, a z drugiej wypuszcza się miliony sztuk gadżetów nikomu nie potrzebnych o szkodliwości wielokrotnie większej.

    25-03-2010, 10:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~MEtyl

    ochrona środowiska? Dobre sobie przecież tak naprawdę nigdy o to nie chodzi... może poza kilkoma szeregowymi oszołomami z greenpeace. Zrobimy mały protest przeciwko nowej autostradzie, wykorzysta się dzieci z liceum i innych aktywistów, napisze się kilka pisemek do sądu o szkodliwości inwestycji dla dowolnego gatunku ptaka,ssaka,gada występującego na tych terenach (niepotrzebne skreślić) a później "za konsultacje środowiskowe i doradztwo" w sprawie wywieszania budek, karmników etc. (na budowę, których zupełnym przypadkiem dostał zlecenie jeden z naszych przyjaciół) dostanie się małą pensyjkę ... tak ze 30 tys... i jak się kasa skończy to trzeba będzie przyjrzeć się kolejnej "szkodliwej" inwestycji. Tak wygląda okrojona wersja polska ... można również globalnie sprzedawać koncesję na produkcję dowolnych zanieczyszczeń produkowanych przez przemysł. Dzieciaki się zaczną podniecać, że EU chroni przyrodę podczas gdy ktoś na tym malutkim ekoterrorze ładnie zarobił

    25-03-2010, 10:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Off

    MEtyl, co nie zmienia faktu, że marnujemy ograniczone zasoby, tworząc technologie dla gadżetów, a pomijając te, które zapewnią nam przyszłość energetyczną i surowcową.

    25-03-2010, 10:58

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~iss

    Jak byłem mały to były takie pocztówki i książki, z których przy otwieraniu rozkładała się trójwymiarowa sceneria. I to już było ze dwie dekady temu. I nie uwierzycie, ale nie wymagało żadnego zasilania!

    25-03-2010, 12:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Sławek
    [w odpowiedzi dla: Jurgi]

    "It took us about three years to develop the software for this," said Kim Sang-cheol, the team leader of the project. Czyli nie samochody tylko rowery i nie rozdają ale kradną. Zgadza się tylko to, że w Seulu ;)

    25-03-2010, 15:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy