Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Cud prawdziwy, że ktoś to złamał - wprawdzie gry zawsze kupuję w sklepie, ale już musiałem raz łamać zabezpieczenie jak mi wyświetlało komunikat, że oryginalna płyta nie jest oryginalna i nie mogłem gry uruchomić.

    05-03-2010, 11:51

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~hexbot

    Nie ma sie co dziwic ze mowia ze produkt bedzie okrojony po scrackowaniu. Brakowac bedzie multiplayera ^^. Ale co z tego skoro przewaga cracka nad logowaniem online tkwi wlasnie w braku internetu? Wtedy gra z crackiem jest niekompletna a gra bez cracka niemozliwa do uruchomienia ^^.

    05-03-2010, 12:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Amor
    [w odpowiedzi dla: ]

    Bo do niczego jest takie zabezpieczenie. Nie jedna firma robila go i musiala rozlozyc rece. Szkoda milionow wydawanych w bzdurne i coraz bardziej wymyslne zabezpieczenia. Tak naprawde na tym to zarabia tylko Micro$oft bo oni wymyslaja cuda to sledzenia uzytkownikow.
    Natomiast UbiSoft robi cos innego. Coprawda nie gram juz od lat, ale wyczytalem ze trzeba miec konto zeby to zabezpieczenie przechodzilo (mowie o legalnej wersji). Sadze ze najblizszym czasie strona UbiSoft sie zmieni i beda konta darmowe i platne. Np zakup konta na rok itp itp. To taki ratunek dla firm ktore wolno pracuja a koszty maja stale lub rosnace. Jedyna mozliwoscia ograniczenia piractwa jest obnizka cen lub sprzedaz internetowa tak by kupujacy nie odczuwali na sobie cen posrednikow. Bo piractwo bylo, jest i bedzie. Niektorzy to wirtuozi crackow - szczegolnie rosjanie i chinczycy.

    05-03-2010, 12:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~temporary

    Podobne doświadczenia mam z Mass Effect 2. Najpierw testowałem pirata by sprawdzić, czy gra gładko pójdzie na moim sprzęcie. Chodziło OK, więc kupiłem oryginał PL w elektronicznej dystrybucji EA. I teraz różnice:
    Plusy płynące z pirata:
    - instalka z ISO na dowolnej liczbie kompów
    - crack "no intro" załatwia "niewyłączalne" animowane plansze producenta wyświetlane po włączeniu gry
    - crack "no cd" i wyłączenie połaczenia z siecią "Cerberus" umożliwia szybkie wznowienie rozgrywki
    - piracko można doinstalować aż 10 dodatków DLC (dodatkowe zadania, bronie, pancerze, postać)

    Minusy płynące z oryginału:
    - legalna instalka pobierana EA Download Managerem ma 11GB, i nie można jej przenieśc na innego kompa. Na laptopie ściagasz jeszcze raz legalne 11GB. Dla osób z marnym łączem - zabójcze.
    - nie da się pominąć początkowych animacji
    - przy starcie trzeba mieć połączenie z Cerberusem a to oznacza chwilę irytujacego czekania na możliwość kliknięcia wznowienia gry
    - starter gry cały czas wyświetla informacje o nowej łatce dla gry, ale nie podaje jej wersji. Więc mimo, że już dawno zainstalowałem tę poprawkę, musze klikać w linka jak idiota by sprawdzić wersję aktualnie dostepnej łatki, bo przecież mógł wyjść następny patch.
    - żeby pobrać DLC musisz zalogować się na konto w "społecznosciowym" bioware.com
    - i największa bolączka - legalny klucz (bonus key) w jakiegoś powodu umożliwia pobranie tylko 3 dodatków DLC.
    A co z resztą? Dlaczego jeśli zapłaciłem, dostaje marne 3 DLC, podczas gdy każdy użytkownik scrackowanej wersji może instalnąć sobie 10 dodatków i mieć pełne możliwości rozgrywki?

    Na drugi raz zastanowie się nad wydawaniem pieniędzy na oryginały, pirat to ma klawe życie...

    05-03-2010, 12:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • OkropNick
    m
    Użytkownik DI OkropNick (952)

    Polecam firmy "Frictional Games" oraz "2nd Boy", nie stosują w.w. przeszkadzajek.

    05-03-2010, 12:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Ubisoft jest głupi w ten czy inny sposób traci stałych klientów i dobrze , ja sam mam kupuję legalne ale tylko dla tego że mam MP. i gram w sieci polecam Silent Hunter III i IV i dodatek Gra numer 1 na Świecie .

    05-03-2010, 12:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Unicorn

    Ale Robot Unicorn Attack najlepszy

    05-03-2010, 12:47

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Janko muzykant

    Z mojego podwórka (tylko ostatni "kwiatek") - po zakupie f.e.a.r. odmówił mi współpracy (już na poziomie instalatora )z bodajże dwu-trzyletnim dvd na kompie - wizyta w play.pl skutkowała standardowym :"u nas działa". Chyba nie muszę dodawać,że "testowe" iso z sieci działało bez najmniejszych problemów. Skutek: podobnie jak ~temporary kilka razy się zastanowię,zanim coś kupię,a pozycje z wyjątkowo upierdliwymi zabezpieczeniami lądują od razu na czarnej liście.
    Co do Ubisoftu - no cóż. Szczerze,z całego serca życzę im i innym podobnie myślącym firmom przepełnionych magazynów z niesprzedanym towarem i pustek przy kasach.

    05-03-2010, 13:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~OldEnt

    Mam oryginał Homeworld 2 w polskiej wersji językowej (wydanie extra klasyka chyba). Spatchowanie do wersji 1.1 jest praktycznie niemożliwe, gdyż dostępny polski patch jest dla pierwszego wydania, nie wznowień. Mogę też zapomnieć o community patch 1.2, dzięki któremu gra nabiera kolorów, a ponadto od niego jest uzależnionych wiele modów. Musiałem specjalnie ściągnąć angielskiego pirata... Co mi po oryginale, jeżeli support jest do bani? Na pirackich forach przynajmniej uzyskam odpowiedź.

    05-03-2010, 13:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Zabezpieczenie do gry Neverwinter Nigts 2 sprawdza płytę za każdym razem kiedy gra jest uruchamiana czyli co robi w praktyce? Przypadkiem sprawdziłem - otóż żąda dostępu do rejestru systemowego, w którym tworzy zaszyfrowane klucze, do których system nie ma dostępu, i których nie można usunąć w żaden sposób nawet jeśli gry się już dawno na komputerze nie posiada. Do tego tworzy też nieusuwalny katalog z zaszyfrowanymi nieusuwalnymi plikami w katalogu Documents and Settings.
    Jeśli nie może wykonać którejś z powyższych czynności to łączy się z internetem i zgłasza nas jako pirata. (!!)
    Mam program, który chroni rejestr przed niechcianymi zmianami i muszę go wyłączyć żeby grę normalnie użytkować, czyli popsuć sobie bezpieczeństwo systemu. Przecież to jest co najmniej przesada...
    Katalogów utworzonych przez ów program nie daje się z poziomu Windows wykasować innymi metodami niż przez sformatowanie dysku. Ja kasuję je z linuxa...

    05-03-2010, 13:44

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~antysoft

    Dlatego kupując gry omijam te które mają bzdurne zabezpieczenia. O ile myślałem o kupnie ACII o tyle teraz trzymam się od tego tytułu z daleka. Gratulacje Ubisoft.

    05-03-2010, 14:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~impassive

    Mam nadzieję, że w "Mafii II" nie będzie debilnych zabezpieczeń. Bo zamierzam kupić. "Jedynka" wymagała "tylko" płyty w napędzie. Na szczęście był no-cd-crack.

    05-03-2010, 14:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~RRybak

    Ja na przykład nie kupię tych tytułów, dopóki takiego rodzaju zabezpieczenia będą aktywne. Chcę grać w domu, chcę grać na laptopie. Nikt mi nie będzie mówić jak, gdzie i kiedy mam to robić, skoro za to zapłaciłem. Ubisoft chce grać chamsko, będzie miał chamsko.

    05-03-2010, 15:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~qwerty

    @Amor - niejednokrotnie się zdarza że pośrednicy mają ceny niższe niż producent/wydawca - czego za cholerę nie rozumiem.

    @temporary - ogólnie strasznie pieprzysz chłopie. Da się przenieść grę ściągniętą przez EADM na inny komputer. Sam ściągałem Dragon Age na stacjonarce a grałem na lapku. Reszta zarzutów też trochę obok tematu, a polityka DLC jest jaka jest, dają 3 gratis to dają za resztę jak chcesz to płać a jak nie to nie graj z nimi :)

    05-03-2010, 15:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~temporary

    @qwerty ja nie znalazłem prostego sposobu. Zainstalowałem na lapku EADM, zarejestrowalem ten sam mail, przerzuciłem instalkę z EA Core/cache/EADM z zachowaniem ścieżek itd. ale manager nie widział plików, nie ma też w nim żadnej opcji importu. Pewno da się jakoś to przenieść, ale ten wątek jest właśnie o wygodzie i prostocie posługiwania się pirackimi kopiami miast skomplikowanym kombinacjom z legalami ;)
    Reszta zarzutów chyba nie obok tematu, to, że w oryginale nie da się np. wyłączyć animacji itd. jest zwyczajnie uciążliwe. Gdzie sens w tym, że trzeba uciekać się do cracków by komfortowo grać?

    05-03-2010, 16:51

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy