Komentarze:

  • ~grzesiek

    SRM nie złamany. Silent hunter 5 od Skidraw dostał nuke, a więc uznany jest za niegrywalnego.

    17-03-2010, 12:11

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~gtx

    zabezpieczenia zostaly zlamane tylko w polowie, mozna sobie plywac (sh5) lub biegac (ac2) po swiecie ale wykonywanie misji jest niemozliwe

    14-03-2010, 11:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Jakby gry były w normalnej cenie nikt by nie musiał piracić!!, 100zł za grę w Pl to jakieś żarty! ludzie nie mają co do garka włożyć, na zachodzie to ludzi stać bo płacą normalnie ale nie w tym dzikim kraju

    06-03-2010, 23:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: OkropNick]

    Nie kupować szajsu... Nie wiedziałem, że jest SecuROM dopóki nie zaczął się włamywać do rejestru.

    06-03-2010, 14:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~AntyM
    [w odpowiedzi dla: ~jabckok]

    Wyobraź sobie, że ja też się tym interesowałem. Widziałem różne zabezpieczenia i każde dawało się łatwo ściągnąć. Prawie 90% programistów popełnia błąd i stosuje do modelu programowania, który można opisać np w języku C:

    if (isRegistered()) {
    // robimy cos ze jest zarejestrowane
    } else {
    // niezarejestrowany/aktywowany...
    }

    Wystarczy wiec znaleźć taki kod i wyNOOPowac ten pierwszy if z funkcja i dać:

    if (1) { .... :)

    Podobnie rożne bajery np szyfrujące funkcję startową - kiedyś muszą odkodować.. Z racji ze dekoder jest, a klucz można wyciągnąć to zabezpieczenie staje się nieskuteczne. Podobnie wszelkiego rodzaju dongle do portów LPT/USB...
    Jak na razie, to najlepszy program zabezpieczony znalazłem to winrar. Tam gość zrobił sprawdzanie klucza, ale nie w jednym miejscu ale na całości programu. Bardzo ciężko to znaleźć bo nie dość ze się kompresja zaczyna, to jeszcze sprawdzany jest klucz :)


    Jednak najważniejsze jest to, że kupując produkt staje się jego WŁAŚCICIELEM i mogę sobie z nim robić co chcę. Mogę mieć 10 laptopów i np oglądać na nich zakupiony film czy ebooka lub grę. Producent nie ma prawa nakazywać mi ze wolno mi to robić tylko na komputerze lub urządzeniu z którego złożyłem zamówienie.
    Kwintesencją jest to, ze producenci wiedzą, że rynek się zmienia i sprzedaż może maleć, wiec wprowadzają różne zabezpieczenia dzięki którym mogą śledzić klientów. Pamiętaj ze z internetem łączy się program uruchomiony na TWOIM komputerze z dysku twardego bądź CD, wiec może on wysłać producentowi np informację o twoim biosie, numerze płyty głównej itp itp. Wydaje mi się ze producentom marzy się coś ala abonament za swój produkt + tradycyjny zakup by nieco zwiększyć swoje dochody ....

    06-03-2010, 10:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy