No właśnie. Ale dla amerykanów Europa się kończy na "granicy" niemiecko - polskiej. Więc poczekamy.
PS
Poczekajmy też na zmianę mentalności polskiego narodu.
No cóż - jeśli uczciwe kupowanie po dobrej cenie jest dla kogoś oznaką problemów z inteligencją, to ja mogę takiej osobie tylko współczuć.
Sam osobiście nie kupuję muzyki w necie, ale z zupełnie innych przyczyn - jestem za muzykalny żeby słuchać mp3. Za to kupuję sobie zupełnie legalnie używane płyty za grosze.
Z torrentów pobieranie jest usprawiedliwione w dwóch przypadkach - jak ktoś żyje poniżej minimum socjalnego, (lub na jego krawędzi) oraz jak nie można tego po prostu naprawdę nigdzie kupić.
"Z torrentów pobieranie jest usprawiedliwione w dwóch przypadkach - jak ktoś żyje poniżej minimum socjalnego..."
Status socjalny człowieka nie usprawiedliwia pobierania z torrentów czy innych źródeł. Osoba żyjąca na tzw "socjalu" lub na skraju ubóstwa, raczej nie myśli o muzyce czy innych "uprzyjemniaczach" życia tylko o tym jak przeżyć następny dzień i co włożyć do garnka.
Podobno muzyka to towar luksusowy który nie każdy musi go posiadać.
"...oraz jak nie można tego po prostu naprawdę nigdzie kupić."
To pokazuje czasem a nawet często w przypadku muzyków czy producentów niezależnych i undergroundowych jaki rozgłos zyskały ich nagrania. A generalna dostępność oczywiście została zarżnięta edycją limitowaną w ilości 500 sztuk którą kupili prawdziwi zapaleńcy i spryciarze odsprzedający potem te nagrania za horrendalne pieniądze. Nagrania te w mp3 czy innym formacie oczywiście niedostępne. Legalnie, dodam.
Śledzę blog jednego artysty, który opublikował świeży album a ilości limitowanej ale jest on również dostępny np w iTunes. I to mi się podoba.
Nie ma przynajmniej zawodzenia i jęczenia ze strony muzyków, że znowu ktoś im coś spiracił.
Nie miałem na myśli wcale żadnych niezależnych i undergroundowych muzyków czy innych twórców.
Chciałbym sobie np kupić płytkę z filmami typu: "Siła Strachu" według MacLeana, Spacehunter, Galaxina, serialem "Danny The Dragon", albo muzykę z tych filmów, oraz płyty Village People, KC & The Sunshine Band, Space, czy Joe Dassina. Już widzę jak gdzieś to dostanę... Jedyne źródło takich rzeczy to czyjeś prywatne zbiory udostępnione w internecie.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.