Microsoft - nikt tak nie tworzy Bloatware jak My!
To nie pierwszy raz kiedy na DI piszecie "komputer" gdzie chodzi o "komputer z Windowsem". Proszę rozróżniać te 2 rzeczy. Na rynku są dziesiątki milionów komputerów domowych opartych o inne rozwiązania jak te od Microsoftu.
Zgodze sie z przedmowcami, ale nalezy zauwazyc, ze istnieja juz dzis mozliwosci wpiecia w botnet / stworzenia botnetow opartych na systemach linuksowych, czy na systemie MacOSX. Naturalnie sposob infekcji, jej skala zasieg sa *rozne*, co nie zmienia jednak faktu; ze autor artykulu mial pelne prawo napisac go w taki, a nie inny sposob dysponujac chocby tymi informacjami.
Ludziska. Uderzcie się w piersi i powiedźcie ilu z was pracuje na Viście lub Windows 7 (w XP-eku zwyczajnie się nie da - dlatego ten system powinien być zakazany) posługując się kontem z ograniczonymi uprawnieniami ? A jest to bardzo skuteczny i podstawowy sposób zabezpieczenia systemu.
Innym pytaniem jest kto przyzwyczaił ogromną większość użytkowników komputerów do instalacji systemu bez konieczności założenia innego konta niż administracyjne i zezwala bez przeszkód zalogować się i pracować w sieci na koncie administracyjnym ?
Higiena informatyczna jest generalnie w powijakach. Znakomita większość nie zachowuje podstawowych zasad tejże. Mam od dwóch lat pięć kont pocztowych na różnych serwerach różnych dostawców i ani jednej sztuki spamu ! Ani jednej. Czy to jest coś nadzwyczajnego ? Maj jakieś fluidy czy cóś ?
Od lat optuję za karaniem, ot 1 gr. za sztukę spamu, od nieświadomych tego użyszkodników, którym lewego xp-eka postawił szfagier-informatyk od siedmiu boleści. Jeżeli twój komputer jest rozsiewcą spamu, płacisz i koniec. Powinna być to kara administracyjna. Udowodnienie tego jest banalnie proste. Jako kraj przestalibyśmy być w czołówce wysyłanego spamu. Ponadto osoby naprawdę znające się na bezpieczeństwie miałyby okazję zarobić dbając o komputery klientów w miejsce obecnego szwagra-enformatyka. Czy to jest takie trudne do zrealizowania ?
@iksik
> bootnet
botnet. Jedno 'o'.
> działają TYLKO w oparciu o oprogramowanie firmy Microsoft.
A o serwerowych botnetach na *nix-ach się słyszało?
Ciekawe co jeszcze wymyślą OS-owi fanatycy, żeby zwiększyć długość swoich e-penisów.
BTW - kapcza rox. "Zwierzę, które miauczy", wpisałem: "kot". Rezultat - "błędna odpowiedź". To ja już nie wiem, co tam Redakcji miauczy i w którym koszyku... Nie wnika.
Koledze chodziło o nieumyślne botnety, a nie te specjalnie zakładane :P
Dokładnie. Na dowolnym systemie mogę założyć botnet. To w końcu nie jest trudne. Ale ile jestem w stanie w ten sposób maszyn wykorzystać ? 5 ? 10 ? 100 ? 500 ?
A tu mamy całą sieć potencjalnych maszyn do wykorzystania. Taki staruszek XP siedzi u nie jednego polaka z wyłączonymi aktualizacjami by sobie system nie sprawdził czy legalny jest.
I tak mamy od lat nie łatane komputery w pełni do wykorzystania.
Także stwierdzenie że chodzi o komputery z Windowsem jest jak najbardziej prawidłowe. Wskaż mi komputer domowy z Linuksem czy nawet OS X który jest nieświadomie częścią botnetu. Nie powinno być problemu. Podobno użytkowników Linuksa jest gdzieś koło 30 milionów (a to liczba sprzed popularyzacji ubuntu) zaś liczba użytkowników OS X to już ponad 200 milionów maszyn na świecie.
Botnety niewindowsowe znam tylko z przypadku całkowitej ignorancji tzw. administratorów. Konstrukcja, że tak to nazwę i przeznaczenie do pracy w sieci uniksopodobnych zmniejsza radykalnie możliwość infekcji.
Windows, każdy, w formie oferowanej przez Microsoft nie nadaje się do podłączenia do sieci. W zainstalowanym świeżo systemie z Redmond nie ma uruchomionych podstawowych mechanizmów ochrony, a te które są, mają takie same uprawnienia co ewentualny szkodliwy kod. To stawia te mechanizmy w mało korzystnej sytuacji. Microsoft nie odważy się na podstawowe zabezpieczenie Windows z powodów marketingowych. Dowód ? Znane są utyskiwania na UAC w Viście. W Windows 7 można już prosto i przyjemnie wyłączyć UAC za pomocą suwaczka, i to nie dlatego, iż UAC jest zły lecz dlatego, że użytkownik był przez lata w bezmyślny sposób przyzwyczajony przez Microsoft do maksymalnej prostoty kosztem bezpieczeństwa. Wprowadzenie zabezpieczeń a'la uniksy byłoby dla Microsoftu marketingowym seppuku. Lepszym zatem rozwiązaniem jest przerzucenie kosztów braku bezpieczeństwa na użytkownika, który i tak się na tym nie zna więc nie będzie wybrzydzał.
Windows można zabezpieczyć i to bez udziału antywirusów czy innego zajmującego zasoby komputera, najczęściej niepotrzebnego oprogramowania, lecz trzeba to umieć zrobić. Uniksopodobne są na drugim końcu, tu trzeba się postarać aby spaprać ten system.
W viscie tez mozna w prosty sposob wylaczyc UAC:
Control PanelUser AccountsTurn User Account Control On or Off
W win7 jest to tylko bardziej rozbudowane niz w viscie.
Sposobów na wyłączenie UAC w Viście są co najmniej trzy - to wiem. Lecz w W7 jest to podane na tacy i w sposób bardzo obrazowy. Brak jest natomiast jednego - "Chcesz się pozbyć komunikatów, a jednocześnie mieć włączone UAC ? Używaj konta o ograniczonych uprawnieniach". Byłoby to jednak dość dokładne powielenie rozwiązań z ... Ubuntu.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.