Sposobów na wyłączenie UAC w Viście są co najmniej trzy - to wiem. Lecz w W7 jest to podane na tacy i w sposób bardzo obrazowy. Brak jest natomiast jednego - "Chcesz się pozbyć komunikatów, a jednocześnie mieć włączone UAC ? Używaj konta o ograniczonych uprawnieniach". Byłoby to jednak dość dokładne powielenie rozwiązań z ... Ubuntu.
W viscie tez mozna w prosty sposob wylaczyc UAC:
Control PanelUser AccountsTurn User Account Control On or Off
W win7 jest to tylko bardziej rozbudowane niz w viscie.
Botnety niewindowsowe znam tylko z przypadku całkowitej ignorancji tzw. administratorów. Konstrukcja, że tak to nazwę i przeznaczenie do pracy w sieci uniksopodobnych zmniejsza radykalnie możliwość infekcji.
Windows, każdy, w formie oferowanej przez Microsoft nie nadaje się do podłączenia do sieci. W zainstalowanym świeżo systemie z Redmond nie ma uruchomionych podstawowych mechanizmów ochrony, a te które są, mają takie same uprawnienia co ewentualny szkodliwy kod. To stawia te mechanizmy w mało korzystnej sytuacji. Microsoft nie odważy się na podstawowe zabezpieczenie Windows z powodów marketingowych. Dowód ? Znane są utyskiwania na UAC w Viście. W Windows 7 można już prosto i przyjemnie wyłączyć UAC za pomocą suwaczka, i to nie dlatego, iż UAC jest zły lecz dlatego, że użytkownik był przez lata w bezmyślny sposób przyzwyczajony przez Microsoft do maksymalnej prostoty kosztem bezpieczeństwa. Wprowadzenie zabezpieczeń a'la uniksy byłoby dla Microsoftu marketingowym seppuku. Lepszym zatem rozwiązaniem jest przerzucenie kosztów braku bezpieczeństwa na użytkownika, który i tak się na tym nie zna więc nie będzie wybrzydzał.
Windows można zabezpieczyć i to bez udziału antywirusów czy innego zajmującego zasoby komputera, najczęściej niepotrzebnego oprogramowania, lecz trzeba to umieć zrobić. Uniksopodobne są na drugim końcu, tu trzeba się postarać aby spaprać ten system.
Dokładnie. Na dowolnym systemie mogę założyć botnet. To w końcu nie jest trudne. Ale ile jestem w stanie w ten sposób maszyn wykorzystać ? 5 ? 10 ? 100 ? 500 ?
A tu mamy całą sieć potencjalnych maszyn do wykorzystania. Taki staruszek XP siedzi u nie jednego polaka z wyłączonymi aktualizacjami by sobie system nie sprawdził czy legalny jest.
I tak mamy od lat nie łatane komputery w pełni do wykorzystania.
Także stwierdzenie że chodzi o komputery z Windowsem jest jak najbardziej prawidłowe. Wskaż mi komputer domowy z Linuksem czy nawet OS X który jest nieświadomie częścią botnetu. Nie powinno być problemu. Podobno użytkowników Linuksa jest gdzieś koło 30 milionów (a to liczba sprzed popularyzacji ubuntu) zaś liczba użytkowników OS X to już ponad 200 milionów maszyn na świecie.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.