@ksenia, nie narzeka bo puszcza chłam. Tworzy swoje "gwiazdy" i co robi organizuje "wielkie imprezy" gdzie jedni drugim wręczają jakieś śmieszne nagrody. I tak w kółko.
Komercyjna telewizja (która przy okazji nie wrzuca mi w środek filmu 30 min reklam) za którą płacę jedynie 35zł miesięcznie (co jest śmieszną sumą dla wielu polaków) oferuje mi świetne seriale i ciekawe filmy. Przy okazji jak mam kanał komediowy to lecą tam komedie a nie "Kawa czy herbata", "Muminki", "Gotuj z nami" i "Moda na Sukces".
Fakt że oprócz straty czasu nic więcej telewizja nie oferuje przez co przestałem ją oglądać od dawna ale pakiet jest (w końcu nie jestem sam w rodzinie).
Płatne serwisy informacyjne ? Nie ma sprawy. Najlepiej wszystkie. Na pewno jakość informacji się zwiększy. Jak czytam czasami coś na PCWORLD.pl dla przykładu to się zastanawiam co za banda niedouczonych amatorów pisze te "newsy". Co parę "artykułów" można pośmiać się z jakiegoś błędu, kompletnie bezsensownego zdania czy byków ortograficznych. To ma być gazeta ? Widać za mało im płacą.
Pytanie czy ludzie będą za to płacić ? Oczywiście że nie. Widziałem ja kursy programowania, webdesignu, grafiki itp itd etc kosztujące kilka tyś złotych. Widziałem ja książki za kilka setek. I wiecie co ? W internecie jest masa pasjonatów którzy całą tą wiedzę mają zgromadzoną na witrynach, blogach pisanych tylko po to by pokazać się światu. Byłem ja raz na takim kursie (gościnnie, znajoma firma, chcieli niezależną ocenę kursu). To co było na 2h wykładzie (a takich wykładów miało być kilka, ja byłem na jednym z końcowych, dla zaawansowanych) na temat JavaScript i AJAX można było w kilka min znaleźć w sieci (a nawet więcej). Całość materiału (widziałem ja broszurę z wyszczególnionymi zagadnieniami bardzo szumnie opisanymi) można było znaleźć na witrynie w3c i dwóch blogach. No i 2,5 tyś zł w kiszenie.
Kto by za to płacił ? Ignoranci, ludzie "starej epoki", ludzie leniwi i niezbyt myślący.
Nie zgadzam się, że mamy nadprodukcję informacji. Nadprodukcję mamy, owszem, ale śmieci informacyjnych. Prawda jest taka, że informacja ma jakąś wartość, jeśli się za nią zapłaci. Jeśli bierzemy darmową papkę z Onetu lub TVN, to otrzymujemy tak naprawdę materiał zmanipulowany i często przekłamany.
Inną sprawą jest, że obecne darmowe serwisy informacyjne praktycznie nie posiadają własnych redakcji a jedynie zbierają informacje przeważnie z prasy. W momencie, kiedy zostaną zmuszone do płacenia za wykorzystane informacje lub do stworzenia merytorycznych redakcji to najprawdopodobniej same wprowadzą opłaty, gdyż inaczej będą nierentowne.
Wy chyba jeszcze nie zrozumieliscie ludzkiej natury i naszej konstytucji skoro dalej piszecie takie pierdoly. Informacja NIE MOZE byc platna!!! To jest chocby zapisane w naszej i wszystkich panstw demokratycznych konstytucji pod haslem "wolnosc slowa" ktore jest niczym innym jak zapisem mowiacym ze z informacja mozemy zrobic co bedziemy chcieli a nie ze mozemy gadac co chcemy (slowo oznaczalo informacje w tamtym czasie).
Jak ty bys sie poczul gdybys przeczytal na onecie o nowym projekcie zelazka i pozniej podszedl do czlowieka i spytal sie najpierw "masz oplacony abonament do onetu bo chcialbym z toba porozmawiac na jeden temat?". Toz to jest nierealne i aspoleczne. Cale spoleczenstwo jest zbudowane na darmowej informacji a trzymac gebe na klodke to podejscie rodem z chin.
Platny moze byc jedynie dostep! Nawet jesli cos jest supertajna informacja a oni mi ja udostepnia za 1zl do przeczytania to moge opisac na blogu co JA WIEM bo co mnie obchodzi co oni wiedza? Co mnie obchodzi czy oni w to wierza?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.