Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~ewrwer

    "Zawsze bowiem może zadzwonić do nich szef i poprosić o zrobienie pewnych rzeczy." - nie może. Możę spróbować. Nikt rozsądny poza pracą nie będzie odbierał telefonów od szefa.

    25-09-2009, 08:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • slawekpelka
    m

    ewrwer: Chyba nigdy nie pracowałeś w prywatnej firmie?

    25-09-2009, 10:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~też pracownik

    - szef do długoletniej sekretarki: - Proszę wysłać E-maila do firmy X.
    - sekretarka: - mogę napisać list ręcznie, a co najwyżej na maszynie do pisania.
    - szef - a kiedy to dotrze do firmy X. Jak pani nie wyśle e-maila, to jest pani zwolniona!

    I samobójstwo gotowe.

    25-09-2009, 11:47

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~doświadczony

    @slawekpelka: tak samo bywa w firmach państwowych. Wszystko zależy od bezpośredniego szefa i atmosfery w pracy.

    25-09-2009, 12:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~minimalista
    [w odpowiedzi dla: slawekpelka]

    Jesli jestes potrzebny w firmie to nie musisz odbierac jesli ci za to dodatkowo nie zaplaca. Jak zaplaca stawke ekstra to sam bys pewnie odbieral telefon zeby wyslac emaila ^^.

    Wszyscy co sa pionkami w firmie niestety sa wyzyskiwani. Tak bylo, jest i bedzie. Po to wlasnie sie ustala godziny pracy a ja jako osoba strasznie minimalistyczna NIGDY nie przekrocze czasu jaki mam pracowac ^^. Predzej zloze wypowiedzenie niz bede pracowac na przymus. Chyba ze za stawke ekstra czyli podwojna przykladowo :D

    25-09-2009, 14:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Grey

    @ewrwer i @minimalista: cieszcie się, że możecie sobie pozwolić na taki luksus, oprócz Waszego świata istmieje jeszcze świat realny i część z nas zmuszona jest w nim żyć.

    25-09-2009, 17:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~xorg

    a ja mam dwie prywatne komorki. jedna wylaczam gdy chce a numer drugiej zna tylko pare osob z poza kregow zawodowych.

    26-09-2009, 13:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wiktor

    @minimalista: to się mocno zdziwisz jak się dowiesz, że jako pracownik masz obowiązek pracować nadgodziny (jeżeli to dla pracodawcy sprawa znaczącej wagi - do 150h rocznie) za 150%, a nie za 200%. Jest to prawnie ustalone, ale widać Ty sobie bujasz w obłokach jak napisał Grey.

    27-09-2009, 11:40

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~radekk
    [w odpowiedzi dla: ~wiktor]

    Nie tak prosto. Pracownik zatrudniony na podstawie umowy o pracę faktycznie może nie mieć wyjścia i w szczególnych przypadkach pracodawca może wezwać go na nadgodziny, ale już po 22:00 będzie musiał płacić 200% za pracę w godzinach nocnych. Do tego będzie musiał przestrzegać dobowej jak i tygodniowej obowiązkowej przerwy na odpoczynek. Całkowicie inaczej ma się sprawa z pracownikami zatrudnionymi na podstawie innych umów cywilno-prawnych. Ci, o ile umowa nie stanowi inaczej, mogą spać spokojnie.

    27-09-2009, 22:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Sky_walker
    m
    Użytkownik DI Sky_walker (71)

    Samobójstwom winne są noże, żyletki i sznurki.

    28-09-2009, 11:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy