Tak, parobie patentowe z USA na całym świecie. Taaaaa i co jeszcze ? W Europie też będzie można patentować latarkę na miotle, edytor XML, skracanie nazw plików, "nie drewniany kij" postaci z bajek itp ?
Prawo patentowe jednolite na świecie ? TAK. Prawo patentowe takie jak mamy w stanach ? NIE.
Co za mikrosoftowy pajac - "giganci mogliby patentować więcej i szybciej". Pieprzyć ich, właśnie przez takie coś na rynku softu w usa jest obserwowany jest mały rozwój, skoro mała firma która chce coś wyprodukować najpierw musi sprawdzić czy nie narusza jednego z miliona patentów.
Patenty na oprogramowanie, głupia sprawa. Bojkotować koncerny. Bojkot Microsoftu!

dotychczasowy system patentowy nie zadziałał prawidłowo w skali mikro (okazuje się , że jest kompletnie niewydolny) a ten koleś nam wmawia, że zadziała w skali makro :P
i mamy w to uwierzyć ? burżujowi z microsoftu, który najchętniej opatentowałby piernięcie, żeby móc czerpac z tego zyski.
No a poza tym co w przyadku nazwijmy to zbiegu patentów. Powiedzmy ze mam coś opatentowane np w PL a nie w USA. U USA to samo opatentował ktoś później. No i kto ma ważny patent światowy wtedy ? Kto pierwszy ?
No i dochodzimy sedna sprawy wyobraźcie sobie teraz ze połowa patentów firm z USA jest o kant dupy rozbić bo na przykład coś takiego ktoś już opatentował 100 lat temu w Kambodży przy okazji patentu na snopowiązałke.. Jest to prosta droga do wprowadzenia mętliku, wyciągnięcia kasy albo przejęcia patentów. No bo jak nagle by się patenty zintegrowało w jedna strukturę to się okaże ze to samo było w rożnych miejscach patentowane i ma rożnych właścicieli, zarobią na tym tylko prawnicy. a może wolna amerykanka i w globalnym urzedzie patentowym zgłaszamy wszystko jeszcze raz kto pierwszy ?

i święta racja.
nie chciałbym dożyć chwili kiedy europa dogada się z usa w sprawie patentów.
mogłoby się okazać, że na zimę w sklepach zabraknie sanek dla dzieci, w górach znikną wyciągi albo nam asfalt zaczną od jutra rana zwijać sprzed domu.
Właśnie z winy patentów firmy podobne apple ,microsoft i innym rozpoczynające działalność jako entuzjaści w garażach w dzisiejszych czasach już nie mogłyby powstać.A jak pokazuje historia,za korzystanie z patentów płacą tylko biedniejsze firmy.... bogatsze wykupują firmy posiadające patenty - miała być cywilizacja ,jest prawo dźungli

Predzej Stallman zostanie CEO Microsoft, niz Microsoft sie podda w sprawie Worda.
Lipa gadasz głupoty. Zasada patentów na początku chroniła małe firmy, które powstawały w garażu dlaczego? Powiedzmy, że wynajdujesz coś odkrywczego np. 1 rdzeniowy procesor, który wydajnością przewyższa 10 krotnie Dual 2 Core a jest 5 krotnie tańszy w produkcji. Jesteś małą firmą więc za bardzo nie stać cię na wpakowanie 10 miliardów na reklamę, produkcje i dystrybucje. Więc powoli wchodzisz na rynek. W tym momencie:
- jeśli są patenty to: zgłaszasz się do biura patentowego i mówisz, że wymyśliłeś to i to. Dostajesz patent na 5 lat i spokojnie wchodzisz na rynek. Jeśli się tobą zainteresują to zawsze możesz być wykupiony lub sprzedać prawa do patentu.
- jeśli nie ma patentów to: Bierzesz kredyt, wchodzisz na rynek. Po chwili jakaś duża firma dostrzega twoje rozwiązanie. Czy legalnie czy nie zdobywa dokumentacje. Wpuszcza na rynek identyczny procesor pod nazwa Core Ext i wydaje na jego produkcje i promocje 10 mld $. Ty natomiast bankrutujesz.
To, że prawo patentowe w USA jest chore to już inna sprawa. Trolle patentowe to wymysł dziurawego prawa patentowego.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.