Jak na moj gust cala ta nagonka na "chamstwo" zostala wywolana decyzja pewnej siatkarki ...
Prawde powiedziawszy nie dbam o to, bo chamstwo istniejace w internecie nie jest jakims wirtualnym bytem - swoje korzenie ma w czlowieku; a ze ludzkosc sie stacza ...
Jestem rowniez zdania, ze odwolywanie sie do jakichkolwiek "norm" spolecznych, czy wartosci religijnych, etc niczego nie zmieni. Kultura osobista nie ma nic wspolnego z wartosciami, wg mnie wynika raczej z samoswiadomosci, rozsadku i dystansu do samego siebie i innych ludzi ...
Ha!
"wspierać dbałość o kulturę języka i poziom wypowiedzi." czyli wszystko to, co było na forum Dziennika Internautów, a co zostało sromotnie zaprzepaszczone po "Wielkim Rozłamie". Kiedyś FDI było hmm ... latarnią ponad mnogością miałkich for, dziś co najwyżej zostaje korzystanie ze starszych postów.

gdyby w sieci chamstwa było więcej niż w życiu realnym nikt by z niej nie korzystał.
nie odwracajmy kota ogonem
Niekoniecznie, myślę że może chodzić o udostępnianie prywatnych zdjęć, nagonke na portalach społecznościowych itp.
W realu niewiele osób odważy się na coś takiego, w sieci szczególnie małe szuszfole działające wg. zasady "Jeżeli JA nie potrafię czegoś zrobić to znaczy, że to niemożliwe" przekonani o tym, że są anonimowi i "niezniszczalni" pozwalają sobie na więcej.
Zdadzam się, że trolli trzeba ignorować ale prostować tych ktorzy opowiadają głupoty, szczególnie takie które mogą zaszkodzić innym.
Nie chodzi mi o nawracanie ich, bo to się nie uda tylko sprostowanie, delikatne i bez zwracania się bezpośrednio do typa.
Głupoty != religia, system operacyjny i inne tego typu rzeczy ;)
Zupełnie inaczej jest z nagonką na konkretne osoby (nie satyrę czy żarty, chociaż często łatwo pomylić dobry żart ze zwykleym chamstwem), trzeba działać, moderować, kasować, publikować logi, czasami zwyczajnie opierdolić.

"@anfinuo wlasnie chyba nie zrozumiales."
To Ty nie zrozumiałeś artykułu, tego co ja napisałem i, co najgorsze tego co sam piszesz.
"Chamstwo wypowiedzi to nie cecha dominujaca tylko prostakow."
Wszystko zależy od definicji tych dwóch pojęć.
"Duzo osob na poziomie przeklina i czesto pisze obrazliwie."
j.w.
"Ty mowisz ze akcja jest kierowana do chamow... NIE!"
Ja, bo sama akcja to sugeruje. To co Ty piszesz jest mniej więcej w takim toku rozumowania jak to:
"Akcja "Pływaj z nami" nie jest skierowana do osób pływających."
"Akcja jest kierowana do osob ktore normalnie nie sa chamami ale czasem im sie wypsnie."
Osoby takie nie potrzebują żadnych akcji, bo normalnie nie są chamami tylko czasem im się wypsnie.
"Nikt tutaj nie ma zamiaru stopowac chamow."
Czytanie ze zrozumieniem. Robisz to źle.
"Jesli dzialanie przyniosloby skutek to zostaliby oddzieleni ci na poziomie wypowiedzi"
Dream on, dream on.
"...i ci co wyszli z rynsztoku."
To w końcu skierowana do chamów, czy nie ?
Reszta to lekki słowotok, z dodatkiem innych składników, więc daruje sobie komentarz.
Podejrzewam że to był post testujący działanie akcji "Internet bez ch@mstwa" :]
Co do Onetu to przeprowadziłem z ciekawości parę eksperymentów. Jeśli się napisze obraźliwy "trollujący" komentarz to on się na pewno pojawi. To samo dotyczy kłótni na każdym tle, wypowiadania radykalnych poglądów religjnych i politycznych itd... Jeśli napiszemy komentarz stonowany i z paroma faktycznymi informacjami, których np zabrakło w artykule to taka wypowiedź nigdy nie zostanie zaakceptowana przez moderatora. Reasumując: dla Onetu beznadziejny poziom jego forum jest czymś oczekiwanym. Przypuszczam, że ma to jakieś konkretne korzystne przełożenie na frekwencję i wpływy z reklam...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.