Ech, nie będę czytał tego bełkotu reklamowego. Wasza firma jest dokładnie tym samym czym jest pobieraczek.pl. Zresztą nie ważne. Skoro nie potraficie ustosunkować się do moich zastrzeżeń to wasz wizerunek nie będzie nigdy dobry. Zresztą nie moja sprawa. Mogę tylko was zapewnić, że pomogę każdej osobie, którą oszukacie i gwarantuje, że nie skończy się na ugodach czy tego typu podobnych zjawiskach.
Co do zwiększania ryzyka, mam serdeczną nadzieję, że nikt poważny się tym nie zainteresuje, im mniej osób oszukacie (mam tu na myśli zarówno reklamodawców jak i użytkowników) tym lepiej. Do puki nie ustosunkujecie się do zarzutów w sposób ogólnie przyjęty za zadowalający nie gwarantuje, że nie będę "źle" opowiadał o tej firmie. Takie prawo rynku.
Wiesz, nie bardzo kogoś interesuje twój upadły biznes. Skoro Tomasz, nie jest w stanie zaprzeczyć i udowodnić, że nie mam racji, to jego sprawa. Jak izimany padnie to nie będę płakał.
hehe no mało kogo interesuje mój biznes tak samo mało kogo interesuje twoja opinia bo nie masz dowodów w postaci oszukanych mas ludzkich, jest mnóstwo umów w Polsce które są 100 razy bardziej niekorzystne czemu nie wchodzisz z nimi w batalię, czemu nie ratowałeś średnich firm przed niekorzystnymi opcjami przez które wiele zbankrutowało? czemu nie pomagasz dzieciom w afryce? czemu nie spędzisz tego czasu z dziewczyną/żoną/chłopakiem/dzieckiem lub kimkolwiek kogo zaniedbujesz? weź się lepiej za coś konstruktywnego,co do tego pomagania to już widzę jak przewodzisz masowym pozwom, wiedziesz ludzi na barykady itd itp. ja mam nadzieję że izimany wypali i pomoże ludziom dorobić choć kilka groszy, a że znajdują się ludzie których to boli że ktoś ma własny interes cóż, takie osoby też się zdarzają- prawo rynku. jeżeli nie wypali trudno też prawo rynku, a jeżeli zacznie masowe oszukiwanie ludzi to i tak część z nich będzie dochodzić swoich praw, więc tak naprawdę nic nowego nie wnosisz poza węszeniem spisku (chyba kiedyś jakiś MLM zostawił piętno na twej psychice). pozdrawiam serdecznie, buziaczki, całuski.
A skąd wiesz, że nie pomagam dzieciom w afryce i małym przedsiębiorstwom? Skąd masz pewność, że nie siedzę teraz z dzieckiem/żoną/kumplami?!
Czytając info, miałem nadzieje, że nie jest to kolejny projekt złodziejski i mam nadzieje, że tak nie jest, choć prawdę mówiąc przestałem w to wierzyć. Skoro to ma pomóc, to prosiłbym o wyjaśnienie tych kwestii, tak samo jak proszę o wyjaśnienie DLACZEGO W UMOWIE SĄ ZAWARTE KLAUZULE NIEDOZWOLONE?! Skoro umowa jest super zajebista to takie klauzule nie powinny się tam znaleźć. Wyjaśnicie mi to to mogę obiecać,że dam spokój i przyznam się do błędu, jeżeli takowy będzie.
Łatwiej jest zarobić kasę tu: www.R1NG.pl - teleturnieje takie jak w telewizji tyle, że w internecie i gra się na prawdziwą kasę z innymi uczestnikami.
Domin - już kilka razy na forum mogłeś przeczytać, że nie ma żadnych klauzul zabronionych! Osoba podpisująca z nami umowę nie jest w niej konsumentem! Mieszasz pojęcia i instytucje prawne. Próbujesz na nas wymusić, że nie jesteśmy wielbłądem! Poprosiłem naszego prawnika zewnętrznego o konsultację (żeby nie było, że sami to wymyśliliśmy - bo są u nas również prawnicy)i ustosunkowanie się do Twoich wywodów - 200zł mamy mniej na promocję :(
Poniżej esencja wyniku konsultacji:
1) przede wszystkim, aby się ustosunkować do Twoich zarzutów, potrzebujemy przepisy, na które się powołujesz, zamiast ogólników typu "wykaz klauzul zakazanych", poza tym dobrze by było nie mieszać zarzutów wobec umowy z pośrednikiem z zarzutami wobec umowy z użytkownikiem - to 2 różne umowy
2) izimany.pl nie prowadzi sprzedaży konsumenckiej - przepisy KC i Ustawy o sprzedaży konsumenckiej nie mają zastosowania, argumenty odwołujące się do UOKiK są zupełną bzdurą
3) zakaz konkurencji po wygasnięciu umowy - często stosowana klauzula umowna w profesjonalnych kontaktach biznesowych, szczególnie w przypadku sektora finansowego, high-tech oraz w sytuacji ujawniania tajemnicy przedsiębiorstwa (np.: fuzje)
4) podatek od umów z użytkownikami odprowadzamy my, na koniec roku wystawiamy PITa - proszę o podanie przepisów, które uniemożliwiałyby to/nakazywały użytkownikowi dokonywać płatności samodzielnie/osobiście
5) właściwość sądu - swoboda umów; proszę o podanie konkretnych przepisów na które się powołuje negujący jej legalność; ode mnie - będziemy mieli 1 000 000 użytkowników, jeżeli pojawią się jakiekolwiek spory i nie da się ich rozstrzygnąć polubownie - ten sam sąd zapewni przyspieszenie toku postępowania (niejako automatycznie będzie się to działo, bo będą to podobne sprawy) i nie będzie trzeba od początku wszystkiego tłumaczyć; nie planujemy zresztą sądzić się z użytkownikami i partnerami, gdyż uważamy, iż każdą sytuację można załatwić polubownie
6) par.9 umowy (gdzie wstrzymałeś się od komentarza) - jest to postanowienie zabezpieczające izimany.pl przed hakerami, ew. osobami za których logują się inne osoby (np. jedna osoba za 10 kolegów); ode mnie - aplikacja pozwala wyłapać nam takie przypadki, jednak nie zawsze od razu - stąd okres 3-miesięczny
7) Twój cytat: "§4 UŻYTKOWNIK zobowiązuje się do korzystania z SERWISU wyłącznie osobiście, za pomocą przyznanego loginu i hasła, na warunkach określonych przez ADMINISTRATORA.
A jakie to są niby warunki określone przez Administratora? Po za umową, która nie określa wszystkich możliwości nie ma nic innego. Ja już znalazłem kilkaset możliwości nadużycia, aby zwiększyć te marne 1000zl."
Oprócz umowy jest oczywiście coś jeszcze - powszechne prawo oraz regulamin portalu, który zawiera mniej istotne postanowienia, które jednak mogą ulec zmianie (jak np. nowe sposoby oferowanych przez nas możliwości zarabiania). Regulamin jednak ma charakter informacyjny.
8) Twój cytat:
"Rozumiem, że w sytuacji gdy umowa zostanie zerwana z winy SPRZEDAWCY czy jak wolicie SERWISU, to SERWIS/SPRZEDAWCA zapłaci użytkownikowi za 3 miesiące następujące po dacie zerwania umowy? Wtedy jest równość umowy, ale o tym chyba dzieci z liceum nie mają pojęcia, no cóż, proponuję zmienić "prawników", ewentualnie zainteresować się kimś bardziej zorientowanym w tej kwestii."
izimany.pl nie prowadzi sprzedaży konsumenckiej;
jeżeli umowa zostanie zerwana z naszej winy - wypłacimy należne wynagrodzenie (mecenas śmiał się czytając ten akapit - nam niestety nie jest do śmiechu, gdyż szargasz naszą reputację, którą dopiero budujemy)
ode mnie - jeśli 1000 zł jest dla Ciebie "marne", to wydaje mi się, że nie identyfikujesz się z 99,99% społeczeństwa, dla których jest to świetna oferta; przestaje mnie dziwić również, jak łątwo zabrałeś się do niszczenia czyjegoś dzieła - Tobie pewnie łatwo wszystko przychodzi, jeśli dla Ciebie 1000zł jest "marne"...
9) tam gdzie coś jest nieuregulowane - mają zastosowanie ogólnie obowiązujące przepisy - wielokrotnie piałeś "co gdyby?" - w Kodeksie Cywilnym, komentarzu do KC i ustawach znajdziesz odpowiedzi
10) Twój cytat:
"I na koniec, rozumiem, że umowę jako reklamodawca może podpisać każdy nawet dwu-latek?! No tylko pogratulować tym "super prawnikom", lepszych znajdziecie w piaskownicy. 11-08-2009, 01:32"
umowę jako reklamodawca może podpisać z nami każdy na podstawie powszechnie obowiązujących przepisów, czyli posiadający zdolnośc do czynności prawnych - studenci prawa uczą się tego na I roku prawa na prawoznawstwie oraz w pierwszym tygodniu nauki prawa cywilnego
Jeśli chodzi o gwarancję dla reklamodawcy poprawności wyświetlaenia reklamy - aplikacja daje swobodę dostosowania emisji do potrzeb reklamodawcy. Koszt dla reklamodawcy nalicza się w tym samym momencie co wynagrodzenie dla użytkownika, co bardzo łatwo można sprawdzić, nawet bez wglądu do CMSa, logując się jako użykownik, a np. na drugim komputerze jako reklamodawca (który ma wgląd w postęp kampanii reklamowej on-line).
Kończąc ten długi, wymuszony przez Ciebie wywód, życzę Ci zdobycia choć odrobiny empatii, wykorzystania energii i czasu w bardziej pożytecznym celu (np. nauki prawa cywilnego), niż "gnojenie" innych, dla których 1000zł nie jest "marne".
Tak, 1000zl jest dla mnie marne, haruje dzień i noc i nie wyobrażam sobie sytuacji, w której nie stać mnie na wywalenie 1000zl na jakiś gadżet. Czasem pieniądze są mniej ważne od dobrego samopoczucia, a czasem trzeba mieć pieniądze aby takowe sobie zapewnić.
Przechodząc do meritum.
Klauzule niedozwolone polecam przeczytać tu, każdy zdaje sobie sprawę, że dotyczą konsumenta, ale biorąc pod uwagę wyroki i ich uzasadnienia można wnioskować, że będą brane pod uwagę również w zwykłych sprawach cywilnych, bo dotyczą umów między stronami.
Tak więc:
27 lis 2006 Sygn. akt XVII AmC 162/05
21 wrz 04 Sygn. akt XVII Amc 78/03
19 kwi 05 Sygn. akt XVII Amc 23/05
itd. itp. tego jest dość sporo i nie wszystkie dotyczą tylko konsumentów, proszę przeczytać uzasadnienia wyroków.
zakaz konkurencji po wygasnięciu umowy - często stosowana klauzula umowna w profesjonalnych kontaktach biznesowych, szczególnie w przypadku sektora finansowego, high-tech oraz w sytuacji ujawniania tajemnicy przedsiębiorstwa (np.: fuzje)
W takim razie, gdzie jest zadość uczynienia/pensja/zapłata etc?
(mecenas śmiał się czytając ten akapit - nam niestety nie jest do śmiechu, gdyż szargasz naszą reputację, którą dopiero budujemy)
Ja też miałem dobry humor i nieźle się uśmiałem, śmiech to zdrowie, a poczucie humory potrafi rozluźniać atmosferę.
umowę jako reklamodawca może podpisać z nami każdy na podstawie powszechnie obowiązujących przepisów, czyli posiadający zdolnośc do czynności prawnych - studenci prawa uczą się tego na I roku prawa na prawoznawstwie oraz w pierwszym tygodniu nauki prawa cywilnego
Oczywiście, ale problem polega na tym, że są osoby, po primo, posiadające ograniczoną zdolności do czynności prawnych, osoby > 13 lat i osoby ubezwłasnowolnione częściowo. Tak więc takie osoby, mogą defakto podpisać umowę, bo posiadając zdolność prawną.
Po secundo, są osoby spoza granic kraju, które nie posiadając zdolności do czynności prawnej na terenie swojego kraju, w Polsce, również nie mogą podpisywać umów. Rozumiem,że to nie ma nic wspólnego z ochroną użytkowników czy reklamodawców, ale z waszą działalnością jak najbardziej.
Wracając do §9, nie uważam jakoby było to jakiekolwiek zabezpieczenie. Bardziej stwarza wrażenie, że użytkownik, który zrobi coś przez przypadek, albo z niewiedzy zostanie obarczony karą umowną, a skoro 1000zl to dużo dla takiej osoby, to kazanie jest płacić 3000zl jest po prostu złodziejstwem i kpiną z użytkowników. Zwłaszcza, że Wy nie ponosicie za nic odpowiedzialności, bo macie to ...
Oprócz umowy jest oczywiście coś jeszcze - powszechne prawo oraz regulamin portalu, który zawiera mniej istotne postanowienia, które jednak mogą ulec zmianie (jak np. nowe sposoby oferowanych przez nas możliwości zarabiania). Regulamin jednak ma charakter informacyjny.
Oczywiście przeczytałem regulamin od deski do deski, byłem nawet na tyle uprzejmy, że zarejestrowałem się w Waszym systemie i znalazłem kilka poważnych błędów, nad których wykorzystaniem pracuje po godzinach, aby nie być gołosłownym w swoich wywodach.
Nie mniej jednak pomimo regulaminu, umowy i nie wiem co jeszcze można wymyślić, w dalszym ciągu sposoby zwiększenia tego marnego 1000zl są i nie jest trudno je zastosować.
Na koniec, rozumiem, że poczuł się Pan zastraszony i sprowokowany do pewnego rodzaju zabiegów PR, ale nie to było moim celem. W sieci jest zbyt wiele "firm", które działają tylko aby oszukać ludzi, temu się nie da zaprzeczyć, a patrząc na izimany w dalszym ciągu nie widzę nic pozytywnego, po za dobrze przygotowaną wypowiedzią. Muszę przyznać, że ludzi od wizerunku macie całkiem dobrych, o mały włos w to uwierzyłem.
...jeżeli ktokolwiek ma wątpliwości odnośnie umowy, bądź mechanizmów naszej działalności - zapraszam do bezpośredniego kontaktu z naszymi przedstawicielami lub skorzystanie z formularza kontaktowego na www. umowę, oprócz naszych wyjaśnień, zawsze można również skonsultować zewnętrznie. staramy się wdrożyć nasz innowacyjny projekt jak najszybciej, a praca jest tym większa, że jest to nowość na rynku i nie bazujemy na zewnętrznym finansowaniu (tak jak napisał ~Domin - harujemy dzień i noc, na tygodniu i w weekendy, aby dotrzeć do jak największej liczby użytkowników i reklamodawców). kiedy reklamodawca będzie mógł trafić, tak jak za pomocą telewizji, do większości dorosłych Polaków, ze swoją ofertą - na pewno wybierze reklamę trafiającą precyzyjnie do wskazanych odbiorców, z weryfikacją zrozumienia.
A do wszystkich szukających haczyków - pamiętajcie, że my zaczniemy zarabiać dopiero kiedy uzbiera się naprawdę duża liczba użytkowników i reklamodawców, a wtedy działalność będzie się rozwijać lawinowo - nikomu nie opłaca się rezygnować z perspektywy rosnących zysków w długim okresie, dla krótkoterminowych profitów.
Powodzenia dla wszystkich rozwijających własny biznes i dla tych, którzy czekają na swoją szansę!
Ja mam pytanie odnośnie spostrzeżenia w "Dzienniku Internautów" : "Warto zwrócić uwagę na niepokojący zapis w umowie, który daje administratorowi nieograniczone uprawnienia w celu identyfikacji użytkownika. Chodzi o §6, w którym czytamy:
UŻYTKOWNIK akceptuje stosowanie przez ADMINISTRATORA wszelkich metod służących jego identyfikacji oraz zapoznania się z materiałem reklamowym." Co oznaczają nieograniczone uprawnienia, które dotyczą także zapoznania się z materiałem reklamowym? Przymus bezpośredni :)
Poza tym, jeśli nawet w umowie pojawią się jakieś absurdalne zapisy to czy sąd nie podważyłby tego?
Miro:
(mam nadzieję, że dobrze rozumiem pytanie)
par.6 umowy - obecnie stosujemy takie środki weryfikacji osobistego korzystania z umowy, jakie są możliwości technologiczne, ale dziedzina ta zmienia się bardzo dynamicznie, stąd klauzula generalna w umowie - "wszelkie środki". Jeśli wpisalibyśmy wszystkie stosowane metody w umowie - podłożylibyśmy się hakerom oraz zamknęli drogę do wykorzystywania nowych technologii.
Jasne, że nie ma przymusu bezpośredniego:) - to jest wbrew prawu, ale np. wyślemy maila z zapytaniem, zadzwonimy, a w przypadku podejrzenia rażącego naruszenia warunków współpracy - np. nasz przedstawiciel sprawdzi, czy pod wskazanym adresem mieszkają osoby, które się logują do izimany.pl.
Absurdalne zapisy... jest swoboda umów i, jak to mówią, "papier zniesie wszystko", ale zawsze poruszamy się w granicach prawa. Nawet absurdalny zapis typu: "ADMINISTRATOR zobowiązuje się do zwracania się do użytkowników słowami - Mój Panie! - " jest z punktu widzenia prawa wiążący :) Tak więc zapisy absurdalne są dopuszczalne, byle nie były sprzeczne z prawem.
pozdrowienia
A może po prostu najłatwiej byłoby zgłosić tą sprawę do UOKiKu, oni zajmują się rozstrzyganiem takich spraw i opiniują (za darmo) czy coś jest zgodne, czy niezgodne z prawem. Bo nie ma sensu wzajemne oszczekiwanie się i udowadnianie, że ma się większą czuprynę za pomocą palcy u nóg.
PS. A ten zapis o wszelkich sposobach od razu skojarzył mi się z wpadnięciem do domu grupy mięśniaków, którzy przetrząsną wszystko celem określenia tożsamości użytkownika. Jak wszelkie, to wszelkie. :)
UWAGA
Przecież ta strona trafiła na Policje LUDZIE czy wy nic nie wiecie. Najlepiej sami się o tym przekonajcie wędrując na komisariat i tam dowiecie się jaka wypłynęła skarga. I mydlenie oczu wszystkim Panie Tomaszu jest aż śmieszne pokaż mi wypłaty dla ludzi i powiedz prawdę tym co wysłali dowody 3 miechy temu i nadal czekają na login i hasło.Ile jeszcze będziesz pisał że "to nie możliwe proszę się skontaktować z przedstawicielem oddziału" lepiej już zwijaj żagle zanim będzie za późno pozdrawiam twój biznes
prosimy zatem o ponowny kontakt, dostajemy setki maili od użytkowników, niektóre z nich niektóre z nich nie wiedząc czemu lądują w spamie, prosze napisac na kacper.rej_(at)_izimany.pl
pozdrawiam


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.