bo będziesz płacić np 15 zamiast 30 czy 60 gr za minute? Do play jest masakrycznie drogo i niech wejdzie jeszcze jeden uprzywilejowany operator niech se zarzuci ze 2x większa stawkę MTR to co zmienisz na te siec, czy nie będziesz do niej dzwonić, a jak się okaże, że numer ma prefix należący do innej sieci... Pogadasz ze 3 min i zapłacisz tyle co 10 minut do innego operatora...
Asymetria to przeciwienstwo symetrii.
MTR to Mobile Termination Rate czyli kwota jaka placa sobie wzajemnie operatorzy za zakanczanie polaczenia w ich sieci.
A operator uprzywilejowany to taki, ktorego UKE traktuje w sposob wyjatkowy (Play jest nowe wiec musi sobie wybudowac infrastrukture, a pozostale sieci jak budowaly nadajniki to mialy drozsze polaczenia).
asymetria w tym przypadku polega na tym ze dzwoniac z play do innych sieci zaplacisz mniej niz dzwoniac z innych sieci do play. chodzi to to ze ma byc monopol i zmowa cenowa na jedna swawke (nie za niska oczywiscie i nie koniecznie powiazana z cenami wyprodukowania uslugi - najlepiej cena "z rekawa")
No dobrze ale tak i tak zerowa stawka MTR jest złym rozwiązaniem. Przecież może być tak, że skoro są teraz te koszta (przed Play też były MTR) to ktoś w końcu będzie ponosił te koszta i sądzę padnie właśnie na osobę do której dzwonić będziemy. Niech w końcu zostanie wyrównana stawka Play i będzie spokój.
~Kir
> A operator uprzywilejowany to taki,
> ktorego UKE traktuje w sposob
> wyjatkowy (Play jest nowe wiec musi
> sobie wybudowac infrastrukture, a
> pozostale sieci jak budowaly
> nadajniki to mialy drozsze
> polaczenia).
Czyli droższe rozmowy do Play to nie jest wymysł "samolubnego" i "cwanego" Play tylko UKE? To kiedy mają zamiar znieść te wyższe stawki? Aż Play postawi swoje nadajniki w każdym mieście w Polsce (w mojej wiosce korzysta z nadajnika Plusa).
Dokładnie. Płacenie za odbierane połączenia to głupota. Szczególnie biorąc pod uwagę np. dzwoniących telemarketerów wciskających swój kit - już nie będę kulturalnie czekać, aż dzwoniący wyjaśni co ma do sprzedania i grzecznie podziękuję, a od razu się rozłączę.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.