Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~to ja

    Przesadziliscie z sensacyjnoscia tytulu. 0.5 mln to jest kilkaset tysiecy ;)

    01-03-2009, 16:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ktos
    [w odpowiedzi dla: ~Bogon]

    jak to ma byc w J2EE to chyba 30 tys/mies to troszke przymało ;)

    02-03-2009, 08:32

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Bogon
    [w odpowiedzi dla: ~ktos]

    Wiem, te 30 tys. to właściwie minimum dla małego zespołu. Realne koszty mogą przekroczyć 100tys. zł/mies.. I na pewno przekroczą.
    Widzę, że na tym forum przeważnie wypowiadają się osoby, dla których przepis na stworzenie serwisu www: zaciągnięcie cmsa (joomla!, wordpress...), wrzucenie trochę makaronu z php4 (bo "obiektówka" to czarna magia), zrobienie kilku tabel w mysql, trochę grafiki...koszt zamknie się w granicach... 200zł? :))) (bo tatuś i mamusia wciąż utrzymują takiego podwórkowego "programistę").
    I "stronka" hula jak marzenie...hehe ;)

    02-03-2009, 09:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~mnc

    zrobie to za 1/5 ceny, 100000euro mnie w pelni zadowoli. wdrozenie w ciagu 2 miesiecy. autorski cms pisany pod potrzeby msz. flash i ajax. serwer dedykowany.


    grafikowi zaplace jakies 15 tys zl, programistom liczac na wyrost 50tys zl. serwer 5000$/rok.
    przy kursie euro 4,5 zostaje grubo ponad 300000 zl na reke.

    a jak znam zycie to okaze sie, ze dla ministerialnego contentu wystarczylaby joomla :P

    02-03-2009, 10:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~MOMUZ

    Pewne osoby wypowiadające się chyba mają kompleksy i ceną chcą pokazać jakie są wielkie, całość sprawy to tak naprawdę nie ważna w jakim system aby był bezpieczny i miał pewny wizerunek i jasne że można to zrobić za całą sumę a co tam Polak potrafi ważne by zrobić w miarę przy rozsądnej cenie i dobrze i bezpiecznie bo każdy system da się złamać ważne jak szybko, i zastanawia mnie jedna sprawa osób wypowiadających się ile płacą swoim pracownikom skoro targają zlecenia za 0.5 mln Euro to czasem budżet dobrze prosperującej firmy. Drugą sprawą jest to że nie znalazłem dokumentacji do przetargu wie ktoś gdzie można dostać?, chce sprawdzić co za wymagania mają bo na tej obecnej stronie to za wielkich fajerwerków programistycznych nie ma, bo i nie są potrzebne. Po trzecie ważne jest w tej dyskusji to jakie kryteria stoją za przetargiem, że nie każdy może startować!!
    Następnie widząc rozpiętości cenowe to nikt nie umie ocenić ile to może kosztować wiec zależy tylko od tego jaką kto będzie miał renomę a to nie są zasady wolnego przetargu!!

    02-03-2009, 12:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Montefeltro

    MOMUZ, dokumentacja jest na stronie MSZ-u (Aktualności/Zamówienia publiczne MSZ), ale nie ma tam szczegółów, bo to nietypowy przetarg. MSZ zbierze wstępne oferty i będzie negocjować z wykonawcami detale (oni będą np. proponować rozwiązania techniczne, layout, itp) - dopiero potem będzie ostateczny SIWZ i wybór jednego wykonawcy.

    02-03-2009, 14:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~seski

    przecież ten warunek nie jest absolutnie wygórowany, a dokument potwierdzający jest standardowy i wynika wprost z treści rozporządzenia. Szukanie taniej sensacji

    02-03-2009, 15:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~MOMUZ

    ~Montefeltro dzieki za info

    02-03-2009, 15:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~seski
    [w odpowiedzi dla: ~Montefeltro]

    dzięki z realną ocenę

    02-03-2009, 15:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Tomy M.

    Kwota jest przesadzona 2-3 razy.

    02-03-2009, 18:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~info_urzędas

    Pytanie do geniuszy, którzy zrobią stronę za te parę złotych:
    - czy przejrzeli chociaż SIWZ do przetargu
    - czy ktokolwiek z Was brał udział w realizacji podobnego projektu (lub chociażby 1/10 trudności)
    - w tym kilkuletnie utrzymanie, faktyczna ciągłość działania 24/7, odporność na ataki, aktualność itd

    rok temu została, w moim urzędzie, od nowa zrobiona strona w cmsie - zamiast profesjonalnej, dotychczasowej firmy, wzięta za dokładnie 1/2 ceny firma kogucik - i do tej pory nie mogę wygrzebać się z projektu, niby wszystko z umowy działa, ale analogicznie jak zawieszenie w samochodach - jadąc golfem zapominam o drodze, jadąc corsą mam wrażenie, że jadę wozem drabiniastym

    i jeszcze:
    punkt w przetargu, o wykonaniu kilku projektów za 100k zł ma na celu zaproszenie do udziału profesjonalistów, a odrzucenie chmury oszołomów, nieświadomych niestety nawet na co się porywają

    przy takich projektach liczy się profesjonalizm, czas, niezawodność - w dłogofalowym rozliczeniu są to większe koszty niż złotówki wydane na realizację - im wyższa półka tym niestety wyższe kwoty za te "same" rzeczy - jak nie działa stronka cioci Jadzi przez tydzień to nic sie nie stanie, ale jak nie działa strona rządowa przez kilka godzin to następnego dnia będą trąbiły o tym radio i tv - swój wizerunek łatwo zszargać, a buduje się go latami

    13-03-2009, 11:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy