
@gość: coraz więcej osób decyduje się na cokolwiek innego byle nie tepsa.
sorry ale tyle lat robienia klientów w bambuko robi swoje.
osobiście nie wziął bym od nich nic chyba, że gratis dorzucą Concorde'a + zapas paliwa na rok.
Gratuluję pójścia po rozum do głowy.
Może wiecie, kto będzie odpowiadać za nowe reklamy dla TP S.A.?
Gdzieś czytałem, że Agencja Interaktywna IGK z Łodzi www.i-g-k.com ale nie jestem pewien.
Albo im ktoś pokrzyżował plany.
No, ale kryzys, to kryzys. Trzeba plany redukować. Dobrze, że zdążyłem w roku 2008 zamówić socjalny za 28 zł/m-c z wliczonymi 15 impulsami... fajnie wygląda taki rachuneczek.
Ale nawet sektora finansowego nie ominęło - dajmy na to, taka firma ING Nationale Nederlanden - także boleśnie odczuła skutki kryzysu, tracąc w giełdowych zmaganiach 87% swojej nazwy (od czasu kryzysu: ING)...
Nie masz racji. Zgadzam sie zato z tym co @de0 pisze. VoIP to nic szczegolnego. Podpinasz male urzadzenie na linie internetowa albo uruchamiasz program na serwerze. Logujesz sie do serwera SIP i dziala. Na VoIP mozesz przeniesc dowolny numer np z puli tepsy. Jedyne co trzeba miec to po prostu internet dobrej przepustowosci. Takowy uwazam jesli transfer jest >=512kbps.
Testowalem to rozwiazanie na 20 klientach i dziala bez problemu. Nie wymaga tez jakis extremalnych transferow. Jedyne co trzeba zapewnic to plynnosc lacza. Jesli ktos ma zagluszane WiFi, to bedzie mial problemy.
@de0:
Dawniej obowiazywalo takie powiedzienie: "Telekomuna Polska SA - to ludzka rzecz okradac" i cos im z tego nadal zostalo. Mimo wielu promocji i manipulacji to dalej firma stanowiaca monopol. Tu nie chodzi tylko o ruchanie klientow jesli chodzi o ceny, ale takze o warunki techniczne. Za PRLu bylo tak ze jak ktos nie mogl pracy znalesc to szedl pracowac do TPSA. Oczywiscie firma inaczej sie wtedy nazywala, ale co za roznica..
Czesto bywalo laczenie drutow "na pajaka" przez co linie sie po prostu psuly.
Dziwi mnie tylko podejscie niektorych firm i bankow. Podniecaja sie ta infolinia zaczynajaca sie od 0801xxxxxxx. Na taki numer zazwyczaj nie da sie zadzwonic z komorki. to takie wymuszanie telefonu stacjonarnego :(((
Kiedyś jeszcze studiowałem plany TPSA i stwierdzałem, że znowu d... do klienta zrobiony został, żeby niby było taniej, a właściwie to drożej. Najlepsze było jak konsultant do mnie dzwonił, żebym zmienił plan taryfowy na inny bardziej "korzystny". A na moje pytanie ile mam rozmów na miesiąc była odpowiedź NIE WIEM. Jak sprawdzał to wychodziło ZERO rozmów. I ot cała TPSA, że o innych smaczkach nie wspomnę. Teraz nie posiadam stacjonarnego. Mam kablówkę z INEA i jest OK + oczywiście komórka z abonamentem w cenie abonamentu TPSA. A tak na marginesie dla zasady komórki w Orange też nie posiadam. Dla zasady. Nie lubię monopolistów żabojadów.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.